Chleb pszenny na zakwasie

Kolejny przebój chlebowy. Jest naprawdę smaczny i przede wszystkim prosty w przygotowaniu. A robi się go z następujących składników:

  • 250g zaczynu z mąki żytniej (można dostać od nas albo ZROBIĆ)
  • 200g wody
  • 500g mąki pszennej
  • 2 łyżki pestek słonecznika
  • 1, 5 łyżeczki soli
  • kminek lub czarnuszka
Zaczyn najlepiej przygotować na noc przed pieczeniem chlebka. Łączymy wtedy około 50 g zakwasu z ciepłą wodą i mąką żytnią w równych częściach i zostawiamy go w ciepłym miejscu.
Przygotowanie chlebka przebiega następująco. Do zaczynu dodajemy mąkę, wodę, ziarna oraz sól. Wyrabiamy dokładnie ciasto, najlepiej w maszynie ale można oczywiście też ręcznie (zajmie to pewnie około 10 minut. Ciasto powinno być idealnie wymieszane i dość luźne (ale nie lejące). Można dodać odrobinę wody jak jest zbyt twarde, lub podsypać odrobiną mąki jak się rozlewa (wiele zależy to od rodzaju mąki i tego jak chłonie ona wodę)
Uwaga! Jeśli mamy ” młody” zakwas to można dodać łyżeczkę drożdży istant. My tego nie robiłyśmy ale nasz zakwas ma już swoje lata.
Ciasto zostawiamy do wyrośnięcia w ciepłym miejscu na około 3 godz. W tzw. międzyczasie można ciasto jeszcze 1-2 razy wyrabiać. Po wyrośnięciu wykładamy je na blachę posypaną mąką,lub wylożoną papierem do pieczenia i formujemy bochenek. Teraz zostawiamy jeszcze na godzinkę. Przed pieczeniem smarujemy (spryskujemy) chleb wodą i delikatnie nacinamy. I co ważne odkładamy sobie nieco zakwasu do zrobienia np. ZAKWASU TRÓJFAZOWEGO aby mieć na następny chlebek Pieczemy go w piekarniku nagrzanym do 230° C przez około 30 min. Do piekarnika dodatkowo dobrze jest włożyć naczynie z wodą. Gdy chlebek się upiecze, warto przykryć go zmoczoną ściereczką i trzymać tak aż wystygnie. Smacznego!
Zapraszamy do lektury Spotkania przy stole: Powiało chłodem.
Photo by Iza

Grzanki z mieszanką serów i gruszką

Szybko, pysznie, bez zobowiązań. Grzanki to doskonałe danie dla kuchennych leniuszków z wyobraźnią. Można pozwolić sobie na odrobinę szaleństwa i niekonwencjonalnych rozwiązań. Świetny pomysł na imprezy taneczne . Proponujemy Wam takie oto grzankowe połączenie:

  • bagietka (z dobrej piekarni lub zrobiona własnoręcznie)
  • około 100 g sera rokpol
  • około 100 g sera gouda
  • około 50 g sera typu parmezan
  • 2 dojrzałe gruszki
  • 2 ząbki czosnku
  • 100 g dobrego masła
  • kilka listków mięty
  • pieprz, sól

Zacznijmy od czosnkowego masełka. Masło w temperaturze pokojowej łączymy z wyciśniętym czosnkiem, odrobiną pieprzu i soli. Bagietkę kroimy, oczywiście dowolnie,  i smarujemy masłem. Sery ścieramy na tarce o grubych oczkach i łączymy ze sobą. Sowicie posypujemy grzanki serami. Teraz czas na gruszkę. Pokrojoną w nieregularne kawałki układamy na grzankach (około 2 kawałki na każdą).  Grzanki wkładamy do piekarnika nagrzanego do temperatury 160 stopni i pieczemy około 15-20 minut. Na końcu dodajemy miętę i podajemy. Są cudowne! Życzymy smacznego!

Szczęśliwego Nowego Roku!
Photo by Iza

Foccacia z pomidorkami i tymiankiem

  • 30 g świeżych drożdży
  • 1 łyżeczka cukru
  • 700 g mąki
  • 1 łyżeczka soli
  • 350 g wody
  • 50 g oliwy z oliwek
  • 2 ząbki czosnku
  • około 20 pomidorków koktajlowych
  • świeży tymianek
  • sól gruboziarnista
W szklance ciepłej wody rozrabiamy drożdże z łyżeczką cukru. Pozostawiamy na 10 minut do wyrośnięcia. Do dużej miski wsypujemy mąkę, sól, wlewamy zaczyn i resztę wody. Wyrabiamy ciasto na gładką, odstającą od ręki masę. Ciasto przykrywamy ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce na około 1h. W tym czasie przygotujemy sos. Czosnek bardzo drobno siekamy i wrzucamy do pozostałej oliwy. Dodajemy tymianek i drobno posiekane pomidorki. Zostawiamy na chwilkę aby się przemaserowało.
Przygotowujemy blachę o wymiarach (około 45x35cm). Wykładamy ją papierem do pieczenia lub smarujemy oliwą. Naoliwionymi dłońmi rozkładamy wyrośnięte ciasto na blaszce równomiernie. Tak aby miało około 1,5 cm wysokości. W cieście robimy zagłębienia na pomidorki, które w nich umieszczamy. Pozostałą oliwą z przyprawami polewamy ciasto. Teraz, na wierzch, dodajemy nieco soli gruboziarnistej. Wkładamy foccacię do nagrzanego do 200 stopni piekarnika na około 20-25 minut.
Foccacię możemy podawać jako dodatek do dań: sałatek, past, ryb, mięs lub też jako samoistną przekąskę.
Życzymy smacznego!

Zapraszamy do lektury spotkań przy stole: Chrzest konika

Photo by Adam

Muffiny z fetą i…

  • 250 ml mleka
  • 400 g mąki
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 2 jajka
  • 125 g masła
  • 200 g sera feta
  • 150 g suszonych pomidorów lub oliwek (można oczywiście pomieszać wg upodonań)
  • przyprawy: czczypta soli, pieprz, słodka czerwona papryka, gałka muszkatołowa

Kto lubi i piecze muffiny już wszystko wie, ale Ci co powoli się przekonują niechaj skorzystają z naszego bardzo szybkiego, prostego i smacznego przepisu. Należy, w jednym naczyniu wymieszać suche składniki: mąkę, proszek do pieczenia i przyprawy. W drugim zaś mieszamy mokre: roztrzepane jajka, mleko i roztopione i ostudzone masło. Następnie łączymy je ze sobą, ale niezbyt dokładnie. Nonszalancja mile widziana. Do tak przygotowanego ciasta dodajemy pokrojony w kostkę ser feta i pomidory lub oliwki, albo torochę tego i trochę tego. Całość jeszcze raz mieszamy. Ciasto nakładamy do papilotek (do 3/4 wysokości). Pieczemy około 20 – 25 minut w temperaturze 200ºC.

Muffiny najlepiej smakują na zimno. Smacznego :)

Zapraszamy do lektury spotkań przy stole: Chrzest konikaO co chodzi z muffinami…

Photo by Adam

Masełko zielone

Nic prostszego! Potrzebujemy:

  • 200 g dobrego masła
  • mały pęczek natki pietruszki
  • 2 ząbki czosnku
  • sól, pieprz do smaku
Masło (w temperaturze pokojowej) łączymy z pozostałymi składnikami na gładką masę. Nie żałujmy pietruszki. Masło będzie piękne, bo zielone i pyszne bo aromatyczne. Jest ono doskonałym dodatkiem do pieczywa lub ziemniaków pieczonych w ognisku. Niedawno próbowaliśmy!

Zapraszamy do lektury spotkania przy stole: Powsinogi w Powsinie – piknik.

Photo by Iza

Bułeczki cynamonowe

  • 200 ml mleka
  • 10 g świeżych drożdży
  • 1 łyżeczka soli
  • około 500 g mąki
  • 30 g cukru pudru
  • 30 g miękkiego masła
  • 1 roztrzepane jajko
  • 1,5 łyżeczki cynamonu
  • garść rodzynek
  • troszkę stopionego masła
  • 1-2 łyżeczki brązowego cukru (do posypania)

Wlewamy 1/2 szklanki ciepłego mleka do naczynia, dodajemy drożdże i jedną łyżeczką cukru pudru. Mieszamy i odstawiamy na 5 minut. Dodajemy to do reszty składników (mąkę należy wsypywać stopniowo) i wyrabiamy ciasto. Ciasto może być nieco klejące, ale nie powinno być luźne. W razie potrzeby można dosypać odrobinę więcej mąki. Ciasto zostawiamy do wyrastania na około 45 minut. Po tym czasie formujemy bułeczki i układamy , zachowując odległości, na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. Smarujemy je masłem, posypujemy brązowym cukrem i odstawiamy w ciepłe miejsce na 20 minut, by podrosły.Wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 190 st C . Pieczemy 15-25 minut (czas pieczenia zależy od wielkości bułeczek).

Podajemy delikatnie przestudzone. Smacznego!

Zapraszamy do lektury spotkania przy stole: Powsinogi w Powsinie – piknik.

Photo by Borys/positivestudio.pl

Chlebek bananowy Sophie Dahl

  • 4 bardzo dojrzałe banany
  • 170 g mąki orkiszowej
  • 200 g cukru trzcinowego
  • 75 g miękkiego masła
  • 1 jajko, rozklócone
  • 1 łyżka ekstraktu wanilinowego
  • 1 łyżeczka sody oczyszczonej
  • szczypta soli

Przepis jest niezwykle prosty. Tym bardziej się nadaje do częstego powtarzania, i powtarzania, i powtarzania… Banany rozgniatamy widelcem. Ucieramy z masłem, cukrem, jajkiem i ekstraktem na gładką masę. Dodajemy sodę i sól. Na końcu, dość delikatnie wsypujemy makę. Przelewamy do foremki natłuszczonej masłem i posypanej bułką. Pieczemy godzinę w piekarniku nagrzanym do 180 stopni. Po wyjęciu, pozwólmy chlebkowi chwilkę wystygnąć i po chwili możemy zajadać. Ze smakiem…

Photo by Lidka

Przepis pochodzi z książki Sophie Dahl „Apetyczna Panna Dahl”, Wydawnictwo Filo, Warszawa 2011

Mini pizz’unie

 

ciasto na pizzę

Składniki na sos:

  • 1 puszka pomidorów
  • 1 ząbek czosnku
  • 1 łyżka bazylii
  • 1 łyżeczka oregano
  • sól, świeży pieprz, słodka papryka (do smaku)

Dodatki:

  • około 100 dkg sera mozzarella
  • około 100 dkg żółtego sera gouda lub edamskiego
  • kilka plasterków szynki

Ze składników zagniatamy ciasto, ale robimy z niego nie dwie duże ale kilkanaście małych mini pizz. My robłyśmy takie maleńkie, na dwa kęsy. Po rozwałkowaniu wycinałyśmy kształt szklanką Miksujemy dokładnie wszystkie składniki na sos i smarujemy nimi nasze malutkie pizze. Na sos sypiemy starty i wymieszany ser, a na ser, ewentualnie, układamy szynkę. Pizzę wstawiamy do nagrzanego wcześniej na 250 stopni piekarnika i pieczemy do zrumienienia (około 20 minut).
Nasze pizze nie obfitują w mnogość składników (ale tu dowolność i wyobraźnia jest jak najbardziej wskazana) gdyż były robione z myślą o milusińskich, ale cieszyły się uznaniem również wśród dorosłych biesiadników i znikały bardzo szybko.

Mała uwaga dotyczaca sosu:  jeżeli dysponujemy suszonymi ziołami to proponuję zalać je wcześniej 2 łyżkmi wrzącej wody i zostawić pod przykryciem, sos będzie o wiele lepszy.

Zapraszamy do lektury spotkań przy stole: Urodziny, raz, dwa poproszę…

Photo by Kamil/magazynwrazen.pl

 

Foccacia

  • 800 g mąki chlebowej
  • 200 dkg drobno mielonej mąki z semoliny
  • 2 saszetki po 7 g suszonych drożdży
  • 1 płaska łyżka drobnej soli morskiej
  • 1 łyżka cukru
  • 4 łyżki oliwy extra virgin
  • 650 ml ciepłej wody
  • dodatkowo: około 5 łyżek oliwy, sól gruboziarnista i świeży rozmaryn

Na stolnicę przesiewamy mąkę, dodajemy sól i robimy zagłębienie. W kubku mieszamy drożdże, cukier, wodę i oliwę i odstawiamy na parę minut, a następnie wlewamy do dołka. Widelcem zagarniamy mąkę z brzegów dołka do środka, mieszając z płynem. Cały czas mieszając, nagarniamy coraz więcej mąki, aż wszystko zacznie się łączyć. Posypujemy dłonie mąką i zagniatamy pozostałą mąkę. Wyrabiamy, aż powstanie gładkie, sprężyste ciasto. Formujemy z ciasta kulę i wkładamy ją do posypanej mąką miski, oprószamy mąką z wierzchu, przykrwywamy wilgotną ściereczką i odstawciamy w ciepłe miejsce na godzinę (ciasto powinno podwoić objętość).
Po tym czasie przekładamy ciasto na posypany mąką blat i zagniatamy przez chwilę, starając się wbić w nie jak najwięcej powietrza. Ta ilość ciasta wystarczy na mniej więcej 6 do 8 średniej wielkości dość sporych placków. Ciasto powinno się rozwałkować 15 do 20 minut przed włożeniem do piekarnika. Rozwałkowane ciasto obficie smarujemy oliwą z oliwek, posypujemy solą i rozmarynem.

Pieczemy w piekarniku nagrzanym do temperatyry 220 C do zrumienienia się placków. Następnie rwiemy na mniejsze kawałki i VOILA!!!

To jest przepis na ciasto do pizzy, a my zrobiłyśmy z niego pyszną przegryzkę. Niestety nie udało nam się kupić semoliny i postanowiłyśmy  wymieszać mąkę zwykłą z mąką orkiszową. Do dziś nie wiemy dlaczego mąka orkiszowa wsypywała się do ciast, wsypywała, wsypywała, jakby nasza przyszła foccacia nigdy nie miała dość. W pewnym momencie, kiedy kula chlebowa była naprawdę okazała, przestałyśmy wsypywać. Ciasto było dobre, focccia znikała ze stołu i wszędzie rozlegało się radosne chrupanie jednak mimo wszystko proponujemy Wam nie robić takich stresujących eksperymentów. W tym wypadku kopiujmy Jamiego…

Zapraszamy do lektury spotkania przy stole: Kolacja na cześć Marty i Jamie’go Oliver’a

Przepis pochodzi z książki Jamie Oliviera „Włoska wyprawa Jamiego”

Photo by Kamil/magazynwrazen.pl

 

Bułeczki-grahamki

  • 100 g pszenicy lub 100 g mąki razowej (najlepiej pszennej)
  • 1 czubata łyżeczka czarnuszki (ewentualnie kminku)
  • 4 dkg drożdży
  • 1 czubata łyżeczka cukru (około 5 g)
  • 1 łyżeczka soli (około 5 g)
  • 250 ml ciepłej wody
  • 400 g mąki pszennej (najlepiej ekologicznej)
  • 2-3 łyżki oliwy z oliwek (około 2-3 łyżek)
  • około 3 łyżki nasion oleistych (pestki dyni, słonecznika…)
  • ewentualnie łyżka otrębów pszennych

ewentualnie (do posmarowania przed pieczeniem)

  • 2 żółtka
  • 2 łyżeczki siemienia lnianego lub ziaren słonecznika

Musimy przyznać, że bułeczki najłatwiej i najszybciej robi się w pewnej sprawnej niezwykle maszynie ale wierzcie nam, rączki w zupełności wystarczą. Maszyna owa pozwala również zmielić ziarna pszenicy, które są niezwykle twarde. Jeśli dysponujecie maszyną mielącą ziarna pszenicy zachęcamy do tego. Jeśli nie, razowa mąka pszenna wystarczy jako zamiennik. Bułeczki będą równie pyszne i efektowne.  A robi się je tak:

Składniki wrzucamy do dużej miski najlepiej w kolejności wypisanej w przepisie. Zdecydowanymi ruchami wyrabiamy ciasto i stawiamy w ciepłym miejscu (ja otulam je ścierką, a czasem nawet posuwam się do wstawienia miski do naczynia z ciepłą wodą) na jakieś 15 minut. W tym czasie piekarnik nagrzewa się już do 210°C. Po wyznaczonym czasie na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia układamy piękne bułeczki. Ja lubię gdy są malutkie więc wychodzi ich około 12. Oczywiście można eksperymentować z kształtami. Znów dajemy im 15 minut do wyrośnięcia. Następnie wstawiamy je do piekarnika. Ewentualnie (dla chętnych) smarujemy ” rozbełtanym” żółtkiem i posypujemy siemieniem lnianym lub pestkami. Pieką się krótko, bo jakieś 12-15 minut. Stygną jeszcze krócej i można je podawać. Ostrzegamy, bułeczki wywołują niekontrolowany uśmiech. Smacznego!

Zapraszamy do lektury Spotkania przy stole: Rzecz o pikniku, który prawie się nie odbył.

Photo by Milo