Ciasto dyniowe

  • 1 jajko
  • 3/4 szklanki brązowego cukru
  • 100 g masła
  • 1/2 łyżeczki soli
  • 1 łyżeczka cynamonu w proszku
  • 1 łyżeczki ekstraktu z wanilii
  • 1 szklanka puree z dyni (TU jest przepis)
  • 1 szklanka mąki
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 100 g orzechów laskowych

Polewa:

  • 100 g białej czekolady
  • 3 łyżki śmietanki kremówki

Jajko ucieramy z cukrem, następnie dodajemy masło, sól, cynamon, ekstrat waniliowy. następnie dodajemy puree dyniowe, i mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia. Na sam koniec dodajemy lekko posiekane orzechy, kilka zostawiamy d dekoracji.

Tak przygotowane ciasto przekładamy do tortownicy wysmarowanej masłem i wysypanej bułką tartą, i wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 180′C i pieczemy przez ok 40 minut (sprawdzamy patyczkiem, po wyjęciu z ciasta powinien być suchy). Kiedy ciasto będzie się studziło, przygotowujemy polewę. Zagotowujemy śmietankę i dodajemy kosteczki białej czekolady. Mieszamy, aż czekolada się rozpuści. Po lekkim ostudzeniu polewę rozsmarowujemy po cieście i posypujemy pozostawionymi orzechami.

Smacznego :)

Ciasto z owocami

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Przyszła jesień czy chcemy czy nie, a z jesienią chłodniejsze dni i dość rześkie wieczory. A na rozgrzanie proponuję błyskawiczne ciasto z owocami, rewelacyjne do kawy bądź gorącej herbaty.

  • ok. 750 dkg owoców (jabłek, śliwek, gruszek), 2 łyżki cukru i łyżeczka cynamonu do posypania owoców
  • 3 jajka
  • 1/2 szklanki cukru
  • szczypta soli
  • 1 i 1/2 szkl mąki
  • 1 i 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 8 łyżek stopionego masła
  • 2-3 łyżki mleka (gdyby ciasto wydawało się zbyt gęste)

Jajka ubijamy z cukrem i solą na puszystą masę, a następnie dosypujemy partiami mąkę wymieszaną i proszkiem do pieczenia, dodajemy masło i mleko. Z podanych składników powinniśmy otrzymać dość gęste ciasto.
Owoce kroimy w dość dużą kostkę, posypujemy cukrem i cynamonem, i delikatnie mieszamy z ciastem.
Gotowe ciasto przekładamy do wysmarowanej masłem i oprószonej bułką tartą blaszki (ja użyłam tortownicy) i pieczemy ok 45-50 minut w piekarniku nagrzanym do 180′C, aż wierzch sie zezłoci, a patyczek wbity w środek ciasta będzie suchy po wyjęciu.
Po ostudzeniu posypujemy wierzch cukrem pudrem.
Smacznego :-)

Chałka

Przepis na 2 chałki:

  • 50 g świeżych drożdży (lub 8 g suszonych)
  • 1/2 szklanki ciepłej wody (43′C)
  • 2 szklanka gorącej wody (95′C)
  • 1 łyżka cukru
  • 1 łyżka soli
  • 2 łyżki oleju roślinnego
  • 2 jajka
  • ok 1,1 kg maki przennej (ok 7-8 szklanek a czasem nawet nieco więcej)
  • 1 żółtko
  • ziarna sezanu lub maku na posypanie chałki

W małej misce rozpuszczamy drożdże w ciepłej wodzie. W dużej misce mieszamy gorącą wodę, cukier, sól, olej, jajka a na koniec drożdze. do tej mieszaniny dodajemy stopniowo mąke, po 1/2 szklanki, i mieszamy używając drewnianej łyżki lub robota kuchennego, do momentu aż ciasto zacznie „odchodzić” od ścianek miski.
Na stolnicę posypaną mąką wykładamy ciasto i wyrabiamy je ok 10 minut aż będzie ścisłe i elastyczne. Tak wygniecione ciasto przekładamy do dobrze natłuszczonej miski i obracamy aż pokryje się tłuszczem. Miskę przykrywamy ściereczka i odstawiamy na około 1 godzinę w ciepłym miejscu.
Wyrośnięte ciasto przekładamy na stolnicę. Dzielimy je na dwie części, a następnie każdą z nich na trzy części. Każdą cząstkę rozwałkować w dłoniach na wałek o długości około 25 cm. Zaplatamy dwa warkocze, następnie przekładamy je na  papier do pieczenia, przykrywamy ściereczką na kolejne 30 minut. Wyrośnięte chałki, smarujemy rozmąconym żółtkiem i posypujemy sezamem lub makiem.
Tak przygotowane chałki wstawiamy do nagrzanego do 180′C piekarnika i pieczemy przez około 30-40 minut.

Smacznego!

Photo by Iza

 

 

Ciasto z truskawkami – bezglutenowe

  • 4 jajka
  • 1 szklanka brązowego cukru
  • 1 szklanka mąki kukurydzianej
  • 0,5 szklanki mąki ziemniaczanej
  • 3 łyżki oliwy z oliwek
  • 1 łyżka octu jabłkowego
  • 2 łyżki wody
  • 0,5 łyżeczki proszku do pieczenia (najlepiej bezglutenowego)
  • około 0,5 kg truskawek
Jajka ucieramy z cukrem na gładką masę, dość długo i cierpliwie (mikser będzie najlepszy). Następnie, ciągle mieszając, dodajemy oliwę i ocet. Potem mąki i proszek do pieczenia.
Formę (ja użyłam okrągłą ceramiczną tortownicę) smarujemy masłem i wysypujemy bułką tartą.
Teraz wlewamy naszą masę.
Na wierzchu układamy truskawki. W całości. wbijamy je w ciasto dosyć gęsto.
Ciasto pieczemy przez około 50 minut w piekarniku nagrzanym do 180 stopni.
Przed podaniem posypujemy cukrem
Smacznego!

Photo by Iza

 

Brownie bez mąki z ziarnami i sosem truskawkowym

  • 225 g gorzkiej czekolady (70 % miazgi kakaowej)
  • 225 g masła
  • 150 g fruktozy
  • 3 jajka, roztrzepane
  • 100 g pestek słonecznika
  • 100 g pestek dyni
  • 50 g rozdrobnionych migdałów
Sos truskawkowy:
  • 500 g słodkich truskawek
  • garść świeżych liści mięty

W rondlu o grubym dnie (lub w kąpieli wodnej) rozpuszczamy czekoladę  i masło na małym ogniu. Zdejmujemy rondel z ognia, dodajemy fruktozę, mieszamy i odstawiamy do przestygnięcia. Gdy masa już przestygnie dodajemy jajka, mielone migdały i pestki. Przekładamy masę do kwadratowej foremki o boku 24 cm. Brownie pieczemy 25-30 minut w piekarniku rozgrzanym do 170 stopni.
Kiedy wystygnie, ostrożnie kroimy na mięciutkie kwadratów.

 

Photo by Iza

 

Mazurek Kajmakowy

Ciasto:

  • 200 g masła
  • 1,5 szklanki mąki krupczatki
  • 2 czubate łyżki cukru pudru
  • 3 żółtka ugotowane na twardo
masa kajmakowa:
  • 250 g masła
  • szklanka cukru
  • szklanka mleka w proszku
  • 3 żółtka
Dodatkowo:
  • Konfitura śliwkowa
W mikserze łączymy mąkę z masłem aż do całkowitego połączenia. następnie dodajemy cukier  i przetarte przez sito ugotowane żółtka. Dobrze wyrobione ciasto wkładamy do lodówki na około godzinę. Po godzinie wałkujemy i wykładamy nim wysmarowaną masłem i wysypaną mąką formę. Ja użyłam ceramicznej o wymiarach 25×25.Pamiętajmy o wysokich bokach. Ciasto pieczemy przez około 20 minut w temperaturze 180 stopni (aż uzyska złoty kolor). Pozwalamy mu ostygnąć
Teraz czas na kajmak… Masło i cukier podgrzewamy aż do całkowitego polaczenia. Dodajemy mleko w proszku i na niewielkim ogniu doprowadzamy do połączenia. Zdejmujemy masę z ognia i po kolei, ciągle mieszając dodajemy po jednym żółtku. Od razy nakładamy kajmak na posmarowane konfiturą ciasto.
Mazurki można przygotowywać nawet na tydzień przed podaniem. Jak trochę poleżą będą kruche i takie jak mazurki być powinny…
Smacznego!
Zapraszamy do lektury Spotkanie przy stole: Jingle eggs, czyli dlaczego dzwonią nam jajka…
Photo by Iza

Mazurek orzechowy

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Ciasto:

  • 125 g masła
  • 3 żółtka
  • szklanka mąki krupczatki
  • szklanka cukru pudru
  • szklanka mielonych orzechów włoskich
pokrycie:
Żółtka ucieramy z cukrem na krem. Powoli dodajemy, porcjami, miękkie masło a następnie, powoli, ciągle ucierając mąkę. Na koniec dodajemy orzechy i wyrabiamy gładkie ciasto. Na wysmarowaną blaszkę lub formę ceramiczną ( wymiary około 20×28) wysmarowaną masłem i wysypaną mąką wykładamy ciasto zostawiając wysokie boki.
Białka ubijamy na sztywną pianę a następnie dodajemy cukier delikatnie mieszając. Na powierzchni ciasta układamy pianę z białek i kawałki orzechów. mazurek pieczemy w temperaturze 150 stopni przez około 45 minut. Uważajmy aby nam się za bardzo nie zbrązowił.
Ciasto dekorujemy, np. sosem czekoladowym.
Mazurki można przygotowywać nawet na tydzień przed podaniem. Jak trochę poleżą będą kruche i takie jak mazurki być powinny…
Smacznego!
Zapraszamy do lektury Spotkanie przy stole: Jingle eggs, czyli dlaczego dzwonią nam jajka…
Photo by Iza

 

 

Tarta a la mazurek

Uwielbiam to ciasto… Mocno czekoladowe, delikatnie kruche i aksamitne zarazem nadaje się naprawdę na wiele okazji, również na Wielkanoc. Przy odpowiedniej „toalecie” wdzięcznie występuje w roli mazurka (jw.). Życzymy doskonałych pomysłów plastycznych i smacznego!

Ciasto:

  • 200 g mąki krupczatki
  • 65 g cukru pudru
  • 70 g niezamrożonego masła
  • 2 żółtka
  • cukier z prawdziwą wanilią (około 1,5 łyżeczki)
  • 2 łyżki zimnej wody
  • szczypta soli

Wypełnienie:

  • szklanka konfitury z wiśni ( ja użyłam KONFITURY ZŁOCISTEJ)
  • 400 g czekolady deserowej
  • 125 g masła
  • 5 jaj
  • 120 g cukru pudru
  • 150 ml gęstej, tłustej śmietany
  • 3 łyżki likieru amaretto

Składniki na ciasto (oprócz wody) ugniatamy dokładnie a gdy już się połączą dodajemy wodę. Wyrabiamy ciasto jeszcze raz. Kulę ciasta zawijamy w folię i wkładamy na około pół godziny do lodówki.

Wyjmujemy je z lodówki i zostawiamy na 10 minut. Następnie rozwałkowujemy i wykładamy nim, wysmarowaną masłem i wysypaną mąką ceramiczną formę (o wymiarach około 25 cm średnicy). Ciasto nakłuwamy widelcem i wkładamy do zamrażalnika na 15 minut. W rozgrzanym do 180 stopni piekarniku pieczemy ciasto przez kolejne 20-25 minut. Wysjmujemy je gdy jest suche i ma złotawy kolor. Pozwalamy mu wystygnąć.

W kąpieli wodnej (metalowa miska postawiona na garnku z wrzącą wodą) rozpuszczamy kawałki czekolady i masło łącząc je ze sobą. Utarte z cukrem żółtka (na krem) dodajemy do zestawionej z ognia masy czekoladowej wraz z amaretto i śmietaną. Łączymy wszystko dokładnie. Na koniec dodajemy ubite na sztywno białka i delikatnie mieszamy.

Ciasto smarujemy konfiturą a na tym umieszczamy delikatnie masę czekoladową. Gotową tartę a la mazurek pieczemy w piekarniku (180 stopni) przez 25 minut. Nie martwmy się, że ciasto po urośnięciu nieco opadnie, będzie znakomite.

Powierzchnię ciasta dekoruejmy kolorowymi lukrami, orzechami itp

Voila!!!

Zapraszamy do lektury spotkania przy stole: Jingle eggs, czyli dlaczego dzwonią nam jajka…
Photo by Magazyn Wrażeń

 

 

 

Szarlotka sypana (deser wegański)

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Moja droga i  kochana bratowa przypomniała mi o bardzo miłym przepisie, który kiedyś zwykłam często wykorzystywać. Uraczyła mnie bowiem szarlotką sypaną, przebojem dla karmiących mam i mam weganek a także wszystkich smakoszy, którzy lubią proste i zaskakujące przepisy. Dziękuję Iza (zapewniam, nie jest to autoafirmacja)…

  • 1,5 kg jabłek (niezbyt słodkich)
  • 1 szklanka mąki
  • 1 szklanka kaszy manny
  • 1 szklanki fruktozy ( można użyć cukru)
  • 3/4 kostki margaryny – około 150 g
  • 1/2 szklanki mielonych orzechów włoskich
  • 1 czubata łyżeczka proszku do pieczenia

Jabłka obieramy i ścieramy na tarce o grubych oczkach. Margarynę mrozimy. Wszystkie suche składniki (mąka, kasz, fruktozę lub cukier, proszek) mieszamy dokładnie w jednej misce. Możemy zmniejszyć nieco ilość słodziak jeśli nie lubimy zbyt słodkiego ciasta. Tortownicę o średnicy około 25 cm grubo smarujemy masłem. Na dno wysypujemy szklankę suchej masy dokładnie  i równo rozprowadzając. Na tym umieszczamy połowę startych jabłek i posypujemy je orzechami i cynamonem. Znów sypiemy szklankę suchych składników, (pilnując aby około połowy szklanki jeszcze zostało). Teraz znów jabłka, cynamon i orzechy. Na wierzch znów sypkie składniki a na sam wierzch ścieramy zamrożone wcześniej margarynę. Na tarce o grubych oczkach (można też skroić ją jeśli zapomnimy je zamrozić). Pilnujmy aby całe ciasto zostało dokładnie pokryte przez tłuszcz.

Wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 200 (z termoobiegiem do 180 stopni) na około 45 minut. Aż się zarumieni…

Podajemy delikatnie przestudzone… Smacznego!

Photo by Iza

Ciasto jogurtowo-cytrusowe z kaszą manną


Nie ukrywam, że inspirowała mnie Sophie Dahl. Jest imponująca nie tylko kulinarnie ale też pociąga mnie, urok osobisty i stosunek do życia… Ale nie o tym, nie o tym…

Tym razem bazą wyjściową dla mojego deseru było jej ciasto jogurtowo-pomarańczowe z polentą. Kilka małych modyfikacji wymuszonych zarówno zasobem kuchennych szuflad jak i tendencją do eksperymentowania i ciasto powstało. Powstało i smakowało. Polecam gorąco, szczególnie gorące…

  • 100 g masła
  • 225 g (1 szklanka) drobnego cukru
  • 3 jaja
  • 50 g (1/2 szklanki) mąki orkiszowej
  • 50 g (1/2 szklanki) mąki pszennej
  • płaska łyżeczka proszku do pieczenia
  • 130 g kaszy manny (Sophie użyła polenty)
  • 50 g płatków migdałowych
  • 80 g (1/2 szklanki) jogurtu greckiego
  • 2 łyżki miodu
  • 4 łyżki soku pomarańczowego
  • skórka starta z pomarańczy (1 duża, dwie mniejsze)
lukier:
  • 100 g cukru pudru
  • 3 łyżki soku z cytryny
Masło ucieramy z cukrem a potem, cały czas ucierając dodajemy po kolei jajka. Mąki łączymy ze sobą wraz z proszkiem do pieczenia i dodajemy do utartego wcześniej kremu.. Nadal mieszamy dodajemy potem kaszę,  płatki migdałowe, jogurt, miód, sok i skórkę z pomarańczy. Połączone składniki, masę wlewamy do formy, ja użyłam silikonowej (zwykłą należy wysmarować masłem i wysypać bułką tartą). Ciasto pieczemy przez około 45-60 minut (wykałaczka prawdę Ci powie) w temperaturze 180 stopni (160 z termoobiegiem).
Po wyjęcie ciasto polewamy lukrem (zmiksowany sok z cytryny z cukrem pudrem). Podajemy delikatnie przestygnięte.
Smacznego!
Photo by Iza

Przepis inspirowany przepisem z książki Sophie Dahl „Apetyczna Panna Dahl”