Krem z buraków

To alternatywa dla barszczu wigilijnego. Szybka wersja doskonałej zupy. Poniżej podana ilość pozwala na przygotowanie około 12 porcji, jeśli macie mniejsze przyjęcie wigilijne możecie zmniejszyć ilość składników o połowę…
  • 1 kg czerwonych buraków
  • 3 łyżki masła
  • 3 łyżki octu balsamicznego
  • 3 łyżki cukru
  • 1 łyżka octu jabłkowego
  • 3 litry wywaru warzywnego (przepis TUTAJ)
  • sól, pieprz, majeranek

Przygotowanie barszczu? Nic prostszego. Buraki pieczemy (nieobrane) w piekarniku w 160 stopniach przez godzinę. Następnie studzimy, obieramy i kroimy w niewielkie kawałki. Teraz umieszczamy w garnku, zalewamy wywarem przygotowanym wcześniej (dla spóźnialskich propozycja użycia ekologicznych kostek) i zagotowujemy. Teraz miskujemy na gładką masę z przyprawami.

Podajemy ze świeżą, posiekaną nataką pietruszki

Smacznego i Wesołych Świąt!

Photo by Milo

 

Zupa dyniowa z jabłkami i gałką muszatołową

Ale to już było…. Takie samo nie, inna odsłona zupy z dyni. Pyszna i ostra.

  • ok 1 puree z dyni (TU jest przepis)
  • 2 cebule
  • ok 300g jabłek
  • 1l bulionu warzywnego
  • 1 łyżka gałki muszkatołowej
  • sól morska i świeżo mielony pieprz do smaku
  • łyżka masła
W dużym garnku lekko podgrzewamy masło, podsmażamy na nim pokrojoną cebulę. Po zeszkleniu cebuli zalewamy ją bulionemi w dodajemy pokrojone jabłka, gotujemy przez około 20 minut. Po tym czasie dodajemy puree z dyni, przyprawy i wszystko miksujemy na gładki krem.
Ja swoją podałem  z kroplą oliwy orzechowej, kromką dyniowego chlebka z serem camembert.
Smacznego!

Wakacyjna, ratunkowa pomidorowa

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Gdy w Chorwacji podano mi zupę z proszku zatęskniłam za polskimi zupami. Wprawdzie moje zupy nie są typowo polskie ale i tak za nimi zatęskniłam.

Właściwie nie ma nic prostszego do wykonania niż zupa, nawet w apartamencie na wyspie Brac, gdzie kuchnia z pewnością pozostawia wiele do życzenia. Jednak ktoś postanowił mnie zmotywować pozostawiając na pięknym tarasie mini ogródek z ziołami. Zakupiłam więc w pobliskim sklepie podstawowe produkty i dzielę się z Wami moim przepisem na wakacyjną, awaryjną zupę pomidorową.

  • 0,5 l przecieru pomidorowego
  • 4 ząbki czosnku
  • 2 cebule (średnie)
  • 2 średnie marchewki
  • sól
  • maggi (tak wiem, mały grzech)
  • zioła (bazylia, oregano, lubczyk, mięta)
  • oliwa z oliwek
  • kasza jaglana

Zaczęło się od oliwy, pięknej, pysznej, wyprodukowanej na wyspie. Podsmażyłam na niej czosnek i cebulę aż się zezłociły. Potem dodałam oczyszczoną i pokrojoną w plasterki marchew. Nie miałam cukru a marchew miała osłodzić zupkę. pozwoliłam warzywom podsmażać się jeszcze 5 minut, dodałam nieco soli, maggi i zalałam całość 3 szklankami wody. Gotowałam wywar około 15 minut. Potem dodałam przecier pomidorowy i zioła znalezione na tarasie. Zupa gotowała się jeszcze 5 minut. Dodałam nieco soli do smaku, i oczywiście maggi (moja wina, moja wina…)

Kaszę wcześniej umyłam i osuszyłam. Potem prażyłam w garnku o grubym dnie (szczęśliwie taki zastałam na miejscu) a potem, gdy kasza zaczęłą pachnieć orzechami zalałam wrząca wodą (stosunek 1 porcja kaszy- 2 porcje wody). Pod przykryciem, na małym ogniu pozwoliłam kaszy wchłonąć wodę. Nie trwało to dłużej niż 15 minut.

Podałam zupę z kaszą jaglaną i świeżymi ziołami. Bardzo smakowała!

Smacznego na wakacjach!

Photo by Iza

 

 

Zupa tajska z krewetkami

  • 2 marchewki
  • 1 pietruszka
  • kawałek selera
  • por
  • papryczka chili
  • cebula
  • 2 ząbki czosnku
  • gałązka trawy cytrynowej (ja dałam łyżeczkę startej i mrożonej)
  • 2 cm kawałek imbiru
  • 1,5 limonki
  • liść laurowy, ziele angielskie, ekologiczne warzywko, zioła
  • około 600 ml mleka kokosowego
  • około 600 g średnich krewetek
  • olej ryżowy
Ewentualnie:
  • świeża kolendra lub natka
  • makaron sojowy

W garnku o grubym dnie rozgrzewamy 4 łyżki oleju ryżowego. Pokrojone drobno cebulkę, czosnek i imbir podsmażamy na złoto. Dodajemy również drobno posiekaną papryczkę chili (ilość zależy od preferencji w sprawie ostrości), ja dodałam jej pół. Teraz czas na pozostałe warzywa. Umyte, obrane i pokrojone dość drobno wrzucamy do garnka i delikatnie podsmażamy. Solimy je i dodajemy ekologiczne warzywko. Mieszamy.  Po około 7 minutach zalewamy wszystko 2 litrami wody. Teraz dorzucamy liść laurowy, ziele angielskie. Ja dodałam jeszcze łodyżki natki (bez liści), lubczyk i trochę kolendry oraz mięty. Tak naprawdę można użyć takie zioła jakie mamy i jakie lubimy. Kolendra i mięta świetnie się sprawdzą na pewno. Wywar gotujemy na wolnym ogniu przez około 20 minut.

W tym czasie przelewamy zamrożone krewetki wrzątkiem. Gdy minie wyznaczony czas na bulgotanie rosołu mamy dwa wyjścia, albo przecedzamy rosół aby powstał klarowny wywar, albo zostawiamy go z pływającymi warzywawami. Po podjętej decyzji dodajemy krewetki i po 5 minutach wlewamy mleko kokosowe i sok z limonki. Wyłączamy ogień.

Zupa jest właściwie gotowa. Podajemy ją z kolendrą lub natką a dodatkowo można zaserwować do środka drobny makaron sojowy.

Smacznego!

Zapraszamy do lektury spotkania przy stole: Pszenico, zdradliwa Pani…

Photo by Iza

 

 

Krem z pieczarek z mlekiem kokosowym

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Czy prozaiczne pieczarki sprawdzą jako element nieco orientalnego w charakterze dania? Okazuje się, że tak co i dla mnie było miłym zaskoczniem. Kierowana prostą zasadą „wykorzystuj zasoby lodówki” spreparowałam zupę, której smak odwoływał się zarówno do mojej słabości do tradycji jak i tendencji do ciągłych podróży kulinarnych. Mówiąc krótko – krem z pieczarek z domieszką wschodniego rysu…

  • 1 kg pieczarek
  • 3 średnie cebule
  • 3 ząbki czosnku
  • 3 marchewki
  • 2 pietruszki
  • 1 ziemniak
  • pół selera
  • 2 cm kawałek imbiru
  • sos sojowy
  • około 3/4 litra mleka kokosowego
  • olej ryżowy
  • masło klarowane
  • garść świeżej kolendry (lub natki)
  • ziele angielskie, liść, laurowy, lubczyk, pieprz, sól

W sporym garnku o grubym dnie rozgrzewamy 3 łyżki oleju ryżowego (lub innego oleju nadającego się do smażenia). Drobno pokrojoną cebulę, czosnek i imbir podsmażamy na złoto na gorącym tłuszczu. Ewentualnie można dodać kawałeczek papryczki chili. Umyte, obrane i pokrojone warzywa wrzucamy gdy cebula (i reszta) się zarumienią. Najlepiej pokroić je w pół centymetrowe plasterki. Warzywa podsmażamy w naszym garnku przez około 10 minut. Po około 5 minutach zalewamy  warzywa 4 łyżkami sosu sojowego.

Wszystkie pieczarki myjemy i kroimy na ćwiartki. Na patelni, uważając, żeby pieczarki nie miały zbyt ciasno, podsmażamy je. Oczywiście na maśle, najlepiej klarowanym. Nie robimy tego zbyt długo, jedynie zarumieniamy. Uważajmy, żeby nie puściły wody (dlatego właśnie muszą być luźno smażone na patelni). Połowę pieczarek dodajemy do warzyw i zalewamy około półtora litra wody. Gotujemy wszystko przez około 10 – 15 minut (oprócz połowy pieczarek, które podsmażone czekają w misce) dodajemy 1 kostkę rosołową (warzywna, eko), 3 liście laurowe, ziele angielskie oraz kilki liści świeżego lubczyku.

Gdy warzywa będą miękkie całość miksujemy na gładką masę. Na koniec dodajemy kawałki pieczarek, które do tej pory grzecznie czekały i wlewamy mleko kokosowe. Podgrzewamy, nie gotujemy.

Podajemy z pokrojoną drobno kolendrą i (ewentualnie) prażonymi pestkami słonecznika.

Smacznego!

 

 

Photo by Iza

 

 

Zupa z zielonego grochu z kiełkami

  • 400 dkg grochu zielonego(suchy)
  • około 400 dkg tartej włoszczyzny
  • 2-3 łyżki oliwy z oliwek
  • 2 cebule
  • 2-3 ząbki czosnku
  • przyprawy: pieprz, kminek, ziele angielskie, liście laurowe, przyprawa warzywna ekologiczna
  • 2 łyżki sosu sojowego
  • kiełki grochu lub fasoli
  • natka pietruszki
Groch trzeba namoczyć na noc. Rano, wodę po namoczeniu odlewamy. Do dużego garnka do gotowania zupy wlewamy oliwę z oliwek i podsmażamy na niej posiekaną w kostkę cebulę i drobno posiekany czosnek. Po chwili podlewamy dwiema łyżkami sosu sojowego. Następnie wlewamy około 2 l wody, dodajemy przyprawy i nanoczony groch. Całość gotujemy przez około 20-30 min. Na końcu, po tym czasie dodajemy włoszczyznę i dalej gotujemy do miękości warzyw.
Zupę podajemy z natką pietruszki i kiełkami.
Tym bardziej głodnym można dorzucić grzanki z ciemnego pieczywa.
Doskonała również na drugi dzień.
Smacznego.
Zapraszamy do lektury spotkania przy stole: Czy nie wie Pan gdzie można kupić kaszę?

Photo by Iza

 


Barszcz wigilijny

  • 2 litry bulionu warzywnego ugotowanego z (8 suszonymi grzybkami)
  • 2 ząbki czosnku
  • 1,5 kg buraków
  • 3 łyżki octu jabłkowego
  • 2 średnie jabłka
  • 5 kulek ziela angielskiego, 5 ziarenek pieprzu , 3 liście laurowe, sól, 4 goździki, 2 łyżki majeranku.
ewentualnie:
  • 4 łyżki soku z cytryny
  • szklanka soku z czarnej porzeczki

Umyte buraki zawijamy w folię aluminiową i pieczemy w piekarniku nagrzanym do 160 stopni przez około 1 godzinę. Po wyjęciu ich z piekarnika i wystudzeniu obieramy je i ścieramy na tarce o grubych oczkach.

Dodajemy je wrzącego wywaru z warzyw wraz z przyprawami ( 1 łyżka majeranku i reszta), jabłkami i czosnkiem (obranym i niepokrojonym). Zagotowujemy i gotujemy przez około 20 minut. Teraz najlepiej zostawić barszcz na całą noc dodając jeszcze odrobinę (1 łyżka) roztartego w palcach majeranku. Następnego dnia należy barszczyk przecedzić oraz powtórnie zagotować i gotowe.

Możemy dodać sok z cytryny lub/i sok z czarnej porzeczki.

Barszczyk podajemy z uszkami w talerzach lub w filiżankach, do picia.

Smacznego i Wesołych Świąt!

Photo by Iza

 

Zupa kukurydziana

  • 3-4 ziemniaki
  • 400 g ziaren kukurydzy (może być z puszki lub mrożona)
  • 1 l bulionu warzywnego (TUTAJ)
  • 2 łodygi selera naciowego
  • 3 ząbki czosnku
  • oliwa
  • przyprawy: sól, pieprz, kurkuma dla ładniejszego koloru ;)
  • natka pietruszki do dekoracji
W garnku na rozgrzanym oleju podsmażamy pokrojoną cebulę, seler naciowy, czosnek i ziemniaki. Po podsmażeniu dodajemy bulion i kukurydzę (jeżeli jest mrożona). Gotujemy do momentu gdy ziemniaki będą miękkie (około 10-15 min.). Jeżeli kukurydza była mrożona, część z niej odławiamy z zupy, a jeżeli z puszki to dodajemy w tym momencie 3/4 ilości zostawiając trochę do dekoracji. Zupę miksujemy. Po zblendowaniu doprawiamy  ją i dosypujemy kurkumę. Na końcu dodajemy odłożoną kukurydzę.
Zupę podajemy posypaną zieleniną. Natka pietruszki mile widziana…
Smacznego!

Photo by Kamil/magazynwrazen.pl

Zapraszamy do lektury Spotkania przy stole: Urodziny Franka – American Dream

Krem z dyni z piórkami cebuli

 

  • ok 1,5 kg puree dyni (TU jest przepis)
  • dwie marchewki
  • dwie cebule
  • kawałek imbiru
  • dwa ząbki czosnku
  • kilka łyżek oleju
  • przyprawy: sól, pieprz, cynamon, gałka muszkatołowa, chilli

oraz do dekoracji:

  • trzy cebule pokrojone w piorka i zeszklone,
  • olej z pestek dyni, opcjonalnie kwaśna śmietana, jogurt naturalny lub podprażone pestki dyni

Warzywa kroimy w kostkę i podsmażamy na oliwie w garnku, w którym będziemy gotować zupę. Kiwedy warzywa lekko sie podsmażą zalewamy je około 1 l wody, przyprawiamy i gotujemy do miękkości warzyw. Kiedy warzywa zmiękną, dodajemy puree z dyni, zagotowujemy i całość miksujemy blenderem na gładką masę. Po zblendowaniu całości możemy dopiero ocenić gęstośc zupy i ewentualnie można ją lekko rozcieńczyć gotowaną wodą. Na sam koniec doprawiamy do smaku. :)

My proponujemy podać ją z piorkami cebuli i olejem z pestek dyni, ale możecie dodać do niej łyżeczkę kwaśnej śmietany, jogurt naturalnym.

Smacznego
Zapraszamy do lektury spotkania przy stole: Podziękujmy Halloween za dynię
Photo by Iza

Krem z pieczonych pomidorów

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Namówiona przez bratową spróbowałam… Rzeczywiście pycha. Jest to zupełnie inny krem z pomidorów od tych, które do tej pory robiłam. Ma bardzo intrygujący, słodkawy smak.

A wierzcie mi lub nie a pomidory na zupę można jeszcze kupić na bazarku obok mnie. Zapraszam…

Składniki:

  • 400 ml bulionu warzywnego (TUTAJ)
  •  1 kg pomidorów na zupę
  • 2 ząbki czosnku
  • 2 łyżki cukru pudru
  • 6 sztuk pomidorów suszonych
  • 3 łyżki oliwy z oliwek (może być oliwa z pomidorów suszonych ale wtedy dodajemy tylko 4 pomidory suszone do dania)
  • garść liści bazylii
  • sól i pieprz do smaku

Wykonanie:

Pomidory kroimy na połówki i rozkładamy w naczyniu do zapiekania. Czosnek kroimy i posypujemy nim pomidory nieco dociskając je do środka pomidorów.Teraz całość posypujemy cukrem pudrem, rozkładamy pomidory suszone i dodajemy nieco soli i pieprzu. Polewamy oliwą z oliwek (lub oliwą z pomidorów, zmniejszając w tym wypadku ilość pomidorów suszonych) i pieczemy przez godzinę w piekarniku nagrzanym do 180 stopni.

Po upieczeniu usuwamy skórki, dodajemy bazylię i miksujemy pomidory z bulionem. Zupę podajemy z łyżeczką śmietany i grzankami.

Bez bulionu nasze danie będzie wsaniałym sosem do innych potraw. Smacznego!

photo by Iza