Lody domowe – czekoladowe

W takie upalne dni to doskonała alternatywa dla posiłku, np. kolacji. Jeśli proporcje są odpowiednie, tzn jest dużo owoców i ziaren, danie jest całkiem pożywne…

 

  • 300 ml śmietany kremówki
  • 300 ml mleka
  • 180 g gorzkiej czekolady
  • 90 g cukru
  • 4 łyżeczki kakao
  • 3 żółtka
  • 1 łyżeczka ekstraktu z prawdziwiej wanilii
Dodatkowo:
  • orzechy
  • maliny
  • prażone na suchej patelni pestki słonecznika
Mleko gotujemy w garnuszku o grubym dnie z czekoladą i z dodatkiem kakao. Gdy masa wystygnie dodajemy ją do żółtek utartych z cukrem na gładką masę. Całość mieszamy. Przelewamy do garnuszka  i podgrzewamy. Koniecznie na słabym ogniu. Mieszamy cały czas i czekamy aż zgęstnieje. Zdejmujemy z palnika i pozwalamy całkowicie wystygnąć.
Ubitą na sztywno śmietanę dodajemy delikatnie do masy. Mieszając dodajemy orzechy.
Schłodzony pojemnik, w którym będziemy trzymać lody wypełniamy masą i wstawiamy do zamrażalnika na godzinę.  Gdy ona minie wyjmujemy je i miksujemy a potem znów mrozimy przez godzinę. Znów miksujemy a potem zostawiamy je mrożące się przez noc. w Ponownie umieścić w zamrażalniku na 1 godzinę po czym znów zmiksować i pozostawić w zamrażalniku na całą noc.Smacznego!

Photo by Iza

 

Ekspresowa letnia sałatka z arbuzem

Cudowna, ekspresowa, orzeźwiająca sałatka dla jednej, cieszącej się chwila samotności osoby. Do gazetki, do książeczki, do miseczki…

  • pół opakowania mieszanki sałat
  • kawałek schłodzonego arbuza pozbawionego pestek
  • około 80 g sera bundz
  • pestki słonecznika
  • olej lniany
  • olej z dyni
  • ocet balsamiczny

Sałatę, umytą i wysuszoną, umieszczamy w niewielkiej misce. Pozbawionego pestek arbuza kroimy w sporą kostkę i dodajemy do sałaty. Bundz natomiast kroimy w niewielką kostkę i dodajemy do sałaty i arbuza. Pestki słonecznika prażymy na suchej patelni na złoto-brązowo. Dodajemy do pozostałych składników. Teraz całość polewamy kolejno: olejem lnianym, olejem z dyni i na końcu (last but not least) octem balsamicznym.

Przed podaniem nie mieszamy bo pomiesza sobie radośnie jedzący…

Smacznego bo będzie!

Photo by Iza

 

Cykoriowe łódeczki z humusem

Odstawienie pszenicy nastręcza czasem nieco trudności. Bo jak zjeść ukochany humus, który do tej pory spożywało się ze smakiem na pajdzie chleba? Pomysły na śniadanie bez pszenicy są owocem gimnastyki umysłu, walki z przyzwyczajeniem i zabawą z wyobraźnią. Jest miło! Podstawą był oczywiście zakup cykorii…

  • 1 cykoria
  • pęczek natki

humus

  • puszka cieciorki (około 400 g)
  • 4 łyżki sezamu
  • sok z 1 limonki
  • 4 łyżki oliwy z oliwek
  • 1 łyżki oleju sezamowego
  • szczypta soli
  • ewentualnie ząbek czosnku

Sezam prażymy na suchej patelni uważając aby go nie spalić. Podprażony sezam miksujemy w blenderze z odcedzoną cieciorką. Następnie dodajemy cieciorkę, sok z limonki, pokrojony dość grubo czosnek, oliwę i szczyptę soli i ponownie, dokładnie miksujemy. Gdyby pasta okazała się zbyt gęsta możemy dodać odrobinę przegotowanej, ciepłej wody.

Cykorię rozdzielamy na listki i w każdej „łódeczce” umieszczamy humus łyżeczką. Każdą „kanapkę” posypujemy suto posiekaną natką.

Śniadanie gotowe… I czegóż chcieć więcej? Może jeszcze kawy

Smacznego!

Photo by Iza

 

Naleśniki ze szparagami i pieczarkami pod beszamelem

Najpierw byli goście, których mój syn zaprosił dość sporo. Potem nadeszła refleksja, że trzeba ich nakarmić i to nakarmić tak aby mieć czyste sumienie i nie przesadzić z ilością pracy zainwestowaną w zdrowie. Naleśniki, proste ale nie byle jakie…

Ciasto na naleśniki:

  • szklanka mąki pszennej
  • 3/4 szklanki mąki razowej
  • pół szklanki amarantusa
  • 2 jajka
  • szklanka mleka pełnotłustego
  • szklanka wody
  • szczypta soli
Wnętrze:
  • Pęczek zielonych szparagów
  • około 10 pieczarek
  • pęczek natki
  • pieprz sól
Sos beszamelowy:
  • łyżka masła
  • łyżka mąki
  • szklanka mleka
  • żółtko
  • sól, pieprz
Ewentualnie:
  • ser gouda

Mąki przesiewamy, dodajemy jajka, mleko, wodę, amarantus i sól. Składniki dokładnie mieszamy i odstawiamy na około 15 – 20 minut (najlepiej do lodówki). Naleśniki smażymy z dwóch stron na średnio rozgrzanej, suchej patelni ceramicznej z cienkim dnem lub na dobrej teflonowej stworzonej specjalnie do smażenia naleśników (taką mamy, polecamy). W przypadku gdy ciasto nie będzie chciało odchodzić od patelni do ciasta dodajemy 2-3 łyżki oliwy lub też wszystkie kolejne placki smażymy na tłuszczu. Te placki odchodziły wyśmienicie…

Dzieciom zaproponowałam początkowo wersję z twarożkiem i sosem z truskawek ale w lodówce zieleniły się szparagi…

Umyłam je i odcięłam zdrewniałe końce. Obrane (ewentualnie) i pokrojone w 3-4 centymetrowe kawałki szparagi smażyłam krótko na oleju ryżowym (może być innym tłuszcz dobry do smażenia).  Wystarczy około 4 minuty. Lekko je posoliłam i gotowe przełożyłam do miseczki.

Na maśle podsmażyłam krótko umyte i pokrojone na ćwiartki pieczarki. Na dużym ogniu, krótko z niewielką ilością soli i pieprzu. Tak jak pieczarki lubią. Wyłączyłam gaz. Następnie dodałam do nich szparagi i skrojoną natkę pietruszki.

Teraz sos: W garnku roztapiamy masło, nastepnie dodajemy mąke i mieszamy do wchłonięcia masła przez mąkę i powstania jednolitej masy. Zestawiamy z ognia i dodajemy mleko cały czas mieszając (najlepiej trzepaczką) aby nie zrobiły sie grudki. Kiedy mieszanina jest jednolita ponownie wstawiamy ja na ogień, przyprawiamy i gotujemy. Kiedy sos stanie się gęsty znów zestawiamy go z ognia, dodajemy żółtka, mieszamy i gotowe.

Na usmażone placki układamy szparagi i grzyby, polewamy sosem i zawijamy naleśniki. Układamy je kolejno w naczyniu żaroodpornym, posypujemy startym serem gouda. Zapiekamy przez około 15 minut w piekarniku nagrzanym do 160 stopni. Podajemy niezwłocznie…

Smacznego!

Zapraszamy do lektury spotkania przy stole: Szparagi, ach szparagi

Photo by Iza

 

 

Jabłka pieczone pod owsianym kożuszkiem

  • 4  jabłka
  • szklanka płatków owsianych ( nie daj boże błyskawicznych)
  • 1/4 szklanki pestek słonecznika
  • 100 g masła
  • pół szklanki fruktozy (ewentualnie może być cukier)
  • 4 łyżki wody
  • łyżka cynamonu
Średniej wielkości naczynie do pieczenia smarujemy masłem. Na dnie układamy niewielkie kawałki jabłek (wcześniej obranych i pokrojonych). Dość istotne jest, aby kawałki nie były zbyt duże łatwiej będzie im się upiec. Jabłka posypujemy obficie cynamonem.
W małym rondelku o grubym dnie rozpuszczamy masło i łączymy je z płatkami, pestkami, wodą i fruktozą (cukrem). Gdy składniki dokładnie się połączą wylewamy masę na jabłka.
Teraz tylko pieczenie… Danie wstawiamy do nagrzanego do 190 stopni piekarnika na 20 minut. Podajemy ciepłe ale mi najbardziej smakuje przestudzone.
Smacznego!
Dziś rano zrobiłam to danie zanim obudziłam dzieci do szkoły i muszę powiedzieć, że zrobiłam na młodszym syny wielkie wrażenie. Proste a efektowe. Serdecznie polecam…

Photo by Iza

 

Pasztet wegetariański z cieciorki z oliwkami

My, „niemięsni”, też możemy jeść pasztet. Możemy, więc jemy. Jest dobry, więc jemy go dużo. Wegetarianie lubią pasztet. Pasztety wegetarianie robią z różnych rzeczy. Nie robią ich jednak z mięsa. Ten zrobiono z cieciorki. Ale nie tylko…
Do przygotowania pasztetu potrzeba:
  • około 1,5 szklanki suchej ciecierzycy
  • cebulę
  • pietruszkę
  • 2 małe marchewki
  • 3 ząbki czosnku
  • kawałek imbiru
  • 2 łyżki suszonych grzybów
  • 3 łyżki musztardy dijon
  • 2 łyżeczki suszonej włoszczyzny
  • 4 łyżki zielonych oliwek
  • łyżeczka mielonej papryki
  • 1,5 łyżeczki majeranku
  • łyżeczka pieprzu
  • szczypta gałki muszkatołowej
  • 4 łyżki bułki tartej
  • 2 łyżki siemienia lnianego
  • 2 łyżki sosu sojowego
  • olej
  • sól i czarny pieprz
A robi się go tak:
Cieciorkę moczymy przez cała noc w zimnej wodzie. Rano wodę odlewamy i gotujemy w nowej, lekko posolonej wodzie naszą cieciorkę do miękkości.
Cebulkę, czosnek kroimy drobno i podsmażamy na łyżce oleju do zrumienienia.Teraz dodajemy starte na grubej tarce pozostałe warzywa i podsmażamy.
Ugotowaną cieciorę mieszamy z warzywami, dodajemy bułkę tartą, zmielone suszone grzyby, musztardę i przyprawy. Miksujemy wszystko ale nie zupełnie gładko. Dość gładko ale nie przejmujemy się zbytnio kawałkami warzyw. Po spróbowaniu, ewentualnie jeszcze dodatkowo przyprawiamy. Kiedy już masa jest właściwie wymieszana dodajemy pokrojone na cztery oliwki i jeszcze raz mieszamy. Jeśli masa będzie za sucha dolewamy olej aż stanie się gładka.
W formie do keksów (wyłożonej papierem do pieczenia) umieszczamy pasztet, posypujemy siemieniem i pieczemy go w temperaturze około 180 stopni (z termoobiegiem) przez około 20 minut.
Podajemy gdy lekko przestygnie….
Nam wielkanocnie się udał zatem życzymy…
Smacznego!
Photo by Iza

Szarlotka sypana (deser wegański)

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Moja droga i  kochana bratowa przypomniała mi o bardzo miłym przepisie, który kiedyś zwykłam często wykorzystywać. Uraczyła mnie bowiem szarlotką sypaną, przebojem dla karmiących mam i mam weganek a także wszystkich smakoszy, którzy lubią proste i zaskakujące przepisy. Dziękuję Iza (zapewniam, nie jest to autoafirmacja)…

  • 1,5 kg jabłek (niezbyt słodkich)
  • 1 szklanka mąki
  • 1 szklanka kaszy manny
  • 1 szklanki fruktozy ( można użyć cukru)
  • 3/4 kostki margaryny – około 150 g
  • 1/2 szklanki mielonych orzechów włoskich
  • 1 czubata łyżeczka proszku do pieczenia

Jabłka obieramy i ścieramy na tarce o grubych oczkach. Margarynę mrozimy. Wszystkie suche składniki (mąka, kasz, fruktozę lub cukier, proszek) mieszamy dokładnie w jednej misce. Możemy zmniejszyć nieco ilość słodziak jeśli nie lubimy zbyt słodkiego ciasta. Tortownicę o średnicy około 25 cm grubo smarujemy masłem. Na dno wysypujemy szklankę suchej masy dokładnie  i równo rozprowadzając. Na tym umieszczamy połowę startych jabłek i posypujemy je orzechami i cynamonem. Znów sypiemy szklankę suchych składników, (pilnując aby około połowy szklanki jeszcze zostało). Teraz znów jabłka, cynamon i orzechy. Na wierzch znów sypkie składniki a na sam wierzch ścieramy zamrożone wcześniej margarynę. Na tarce o grubych oczkach (można też skroić ją jeśli zapomnimy je zamrozić). Pilnujmy aby całe ciasto zostało dokładnie pokryte przez tłuszcz.

Wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 200 (z termoobiegiem do 180 stopni) na około 45 minut. Aż się zarumieni…

Podajemy delikatnie przestudzone… Smacznego!

Photo by Iza

Muffinki orientalne

  • 250 g mąki pszennej orkiszowej
  • 8 łyżek amarantusa ekspandowanego
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1 duże jajko
  • 3 łyżki oleju
  • 200 g maślanki lub płynnego naturalnego jogurtu
  • 1 łyżka kurkumy
  • 1 łyżeczka kminu rzymskiego
  • 2 łyżeczki tartej skórki cytrynowej
  • 2 łyżki soku z cytryny
  • 20 g rodzynek sułtańskich
  • 5 łyżek pestek dyni
  • około 100 g sera pleśniowego

Piekarnik należy do temperatury 180 stopni ( z termoobiegiem)
Formę do muffinów (ja użyłam silikonowej) wykładamy papilotkami.
Wszystkie suche składniki (mąka, amarantus, kurkuma, kmin, proszek do pieczenia) łączymy w jednej misce. W drugiej miksujemy jajko, olej, jogurt, sok z cytryny i skórkę pomarańczową. Do mokrych dodajemy suche składniki, mieszamy i dosypujemy rodzynki i pestki. Pamiętajmy, że muffinów nie miesza się zbyt dokladnie. Nonszalancja mile widziana. Na koniec dodajemy kawałki sera pleśniowego.
Ciasto przelać do formy mufinkowej. Pieczemy 20-30 minut. Podajemy jeszcze ciepłe.

Smacznego!

Photo by Iza

 

Kuskus razowy orientalny z oscypkiem

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Z serii mariaż wschodu dalekiego z tym bliższym…naszemu sercu. Kuskus ni to kasza ni to makaron elastycznie dostosowuje się do warunków. Umie zastępować ziemniaczki, spaghetti a przede wszystkim tworzyć nostalgicznie orientalny klimat. Dziś w odsłonie z oscypkiem. Zgodnie i na temat! A do tego ekspresowo!

  • szklanka razowej kuskus
  • kawałek oscypka
  • 1 papryka czerwona
  • 2 ząbki czosnku
  • pół papryczki chili
  • jedna średnia cebula
  • niewielki kawałek (około 2 cm w każdą stronę) korzenia imbiru
  • pół pęczka natki pietruszki
  • świeża kolendra (garstka)
  • olej sezamowy
  • olej sojowy
  • pieprz, eko-warzywko
  • jogurt naturalny

Kuskus zalewamy wg przepisu na opakowaniu, około 0,75 cm powyżej powierzchni kaszy nasypanej do miski. Oczywiście wrzątkiem. Kuskus dochodzi pod przykryciem a my rozgrzewamy oliwę z oliwek na patelni. Podsmażamy składniki w kolejności: cebula, imbir, czosnek, papryka czerwona, chili. Oczywiście wszystko drobno posiekane. Gdy już troszkę się podrumienią dolewamy łyżeczkę sosu sojowego i jeszcze chwilę smażymy. W misce mamy już gotowy kuskus (on potrzebuje około 5 minut) dolewamy do nie go 2 łyżki oleju sezamowego i pół łyżeczki ekologicznego warzywka (używam czasem i polecam, ba! sama przygotowuję). Mieszamy kaszę, dodajemy podsmażone warzywa, pokrojoną natkę i kolendrę i delikatnie z kaszą łączymy. Na koniec całość posypujemy startym na grubej tarce oscypkiem.

Przed podaniem polewamy łyżką jogurtu naturalnego.

Będzie Pan zadowolony …

Smacznego!

Photo by Iza

Tartinki świąteczne z łososiem i granatem

Czasem proste rozwiązania są najlepsze. Ten przepis polecamy zabieganym estetom smakoszom życząc im wesołych świąt. Przyznajemy, że zainspirowała nas nieco Nigella Świąteczna swoimi kanapeczkami ale te są nasze, autorskie więc z dumą się dzielimy bo naprawdę były (i zapewne jeszcze nie raz będą) pyszne…

  • bochenek chleba razowego na zakwasie (kupiłyśmy w doskonałej piekarni ale można oczywiście upiec samemu)
  • około 250 g wędzonego łososia w plastrach
  • 10o g jogurtu
  • 3 łyżki chrzanu (najlepiej świeżo startego)
  • około 200 g aksamitnego twarożku koziego
  • 3 łyżki masła
  • granat
  • pęczek szczypiorku

Chleb kroimy na kromki a każdą z kromek smarujemy masłem z jednej strony. Na suchej, teflonowej patelni opiekamy je na rumiano z obu stron (najpierw tę z masłem). Gdy nieco przestygną kroimy kromki na małe kanapeczki. Każdą smarujemy serkiem kozim, umieszczamy następnie na każdej kawałek łososia a potem smarujemy sosem zrobionym z jogurtu i chrzanu). Obrany granat dzielimy na kuleczki i posypujemy nim tartinki. Na koniec dekorujemy pokrojonym drobno szczypiorkiem. Podajemy jeszcze ciepłe ale zimne też są doskonałe, a co najważniejsze pięknie prezentują się na stole.

Smacznego i Wesołych Świąt!

Photo by Iza