Konfitura z czerwonej cebuli

 

  • 0,5 kg cebuli czerwonej
  • sól, pieprz, tymianek
  • 2 łyżki miodu,
  • 4 łyżki octu balsamicznego
  • masło do smażenia
  • ewentualnie 2 łyżki rodzynek lub żurawiny

Cebulę kroimy w piórka i smażymy/ szklimy bardzo powoli na maśle. Kiedy cebula się smaży doprawiamy ją przyprawami oraz przede wszystkim dodajemy tymianek. Gdy cebula jest szklista i zaczyna się rumienić, dodajemy ocet, miód i  ewentualnie rodzynki lub żurawinę. Teraz smażymy już tylko chwilę do połączenia sie smaków i odparowania octu.

Konfitura jest wyśmienita do wędlin jak i do świeżego chleba czy bułki z masłem. Smacznego!

Zapraszamy do lektury spotkania przy stole: Wielkanocne refleksje i oczywiście życzenia.

 

Photo by Iza

Humus Lidki

  • puszka cieciorki
  • 4 łyżki sezamu
  • sok z 1/2 cytryny
  • 1 ząbek czosnku
  • 4 łyżki oliwy
  • szczypta soli
  • ewentualnie trochę przegotowanej wody

Sezam prażymy na suchej patelni uważając aby go nie spalić. Podprażony sezam miksujemy w blenderze. Następnie dodajemy cieciorkę, sok z cytryny, pokrojony dość grubo czosnek, oliwę i szczyptę soli i ponownie, dokładnie miksujemy. Gdyby pasta okazała się zbyt gęsta możemy dodać odrobinę przegotowanej, ciepłej wody. Podajemy jako dodatek do dań (mięsnych i bezmięsnych), pastę do pieczywa lub dip.

Życzymy smacznego!

Zapraszamy do lektury spotkania przy stole: Śniadanko pisane na dwie Urodziny, raz dwa, poproszę…

Photo by Iza

 

Sałatka Tymka

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Jednym z większych sukcesów RazemSmaczniej jest niegasnący zapał siedmioletniego Tymoteusza do gotowania. Tymek jest też wielkim smakoszem co na pewno zapał ten podsyca. Na zajęciach kulinarnych w szkole opracował z przyjaciółką recepturę na ulubioną swoją sałatkę i zdarza mu się dość często ją popełniać. Oczywiście samodzielnie. Zażądał ode mnie umieszczenia przepisu na naszym portalu co niniejszym czynię.

  • 4 jaja (najlepiej „zerówki”)
  • puszka kukurydzy
  • 150 g sera
  • 2 łyżki majonezu
  • odrobina soli
  • szczypiorek (ewentualnie)

Jaja należy ugotować na twardo i ostudzić. Następnie obrać dokładnie ze skorupek i bardzo drobno pokroić (Tymek najczęściej używa „jajcarki” – takiej maszynki do rozdrabniania jaj). Drobniutkie kawałki jajek wrzucamy do miski i dodajemy odsączoną kukurydzę. Ser żółty ścieramy na drobniutkiej tarce (Tymek uważa, że to bardzo ważne aby użyć drobnej tarki). Starty ser dodajemy do pozostałych składników i łączymy z odrobiną soli i majonezem. Teraz należy składniki dokładnie wymieszać. Tymek robi to dłuuuugo i dokładnie. Na koniec można sałatkę udekorować szczypiorkiem.

Tymek życzy smacznego i zachęca dzieciaki do robienia i jedzenia sałatki. Bo jest pyszna!

Photo by Iza

 

 

Tapenada

  • około 250 g hiszpańskich czarnych oliwek
  • 5 łyżek oliwy z oliwek (najlepiej hiszpańskiej)
  • około 20 g anchois
  • 2 ząbki czosnku
  • 6 łyżek soku z cytryny
  • 3 łyżki natki pietruszki
  • sól
  • ewentualnie jedna, mała ostra papryka
Oliwki pozbawione pestek misksujemy lub kroimy bardzo drobno, dodajemy posiekany czosnek i natkę, lekko rozdrobnione anchois i przyprawy. Następnie dolewamy oliwę i sok wyciśnięty z cytryny. Teraz miksujemy wszystko razem. Można oczywiście na miazgę ale my lubimy kiedy tapenada ma delikatne grudki. Podajemy ją ze świeżym pieczywem lub grzankami (szczególnie grzanki polecamy gorąco). Tapenada najlepiej smakuje po kilku godzinach „przegryzania się ” w lodówce.
Życzymy smacznego!
Zapraszamy do lektury spotkania przy stole: Zapach słońca Andaluzji.
Photo by Iza

Pasta jajeczna z curry

  • 6 jajek
  • ok 1, 5 łyżki majonezu
  • przyprawy: sól i curry
  • świeży koperek
Pasta jest bardzo prosta i wprost błyskawiczna w przygotowaniu. Najwięcej czasu zajmuje nam gotowanie jajek (około  5 min) i ich studzenie (około 15-20 min), ale pozytywne jest to, że my w tym czasie możemy oddać się błogiemu „nicnierobieniu”.
Zaczynamy od  ugotowania jajek. Następnie obieramy je ze skorupek i studzimy. Kiedy jajka są zimne, przeciskamy je przez praskę, drobno siekamy lub też rozgniatamy widelcem. Wszystkie sposoby są dobre. Do tak przygotowanych jajek dodajemy majonez, odrobinę soli i duuuużo przyprawy curry. Jażeli lubimy  koperek, to go siekamy i również dodajemy do pasty.
Pasta ta przez dodatek curru ma bardzo specyficzny, orginalny i boski smak. Polecamy i życzymy smacznego!

 Zapraszamy do lektury spotkania przy stole: Chrzest konika

Photo by Adam Bondarowicz

Masełko zielone

Nic prostszego! Potrzebujemy:

  • 200 g dobrego masła
  • mały pęczek natki pietruszki
  • 2 ząbki czosnku
  • sól, pieprz do smaku
Masło (w temperaturze pokojowej) łączymy z pozostałymi składnikami na gładką masę. Nie żałujmy pietruszki. Masło będzie piękne, bo zielone i pyszne bo aromatyczne. Jest ono doskonałym dodatkiem do pieczywa lub ziemniaków pieczonych w ognisku. Niedawno próbowaliśmy!

Zapraszamy do lektury spotkania przy stole: Powsinogi w Powsinie – piknik.

Photo by Iza

Pasta z soczewicy (do kanapek)

  • Puszka zielonej soczewicy (żeby było szybko)
  • 2 średnie cebule
  • 2 ząbki czosnku
  • około 150 g naturalnego serka homogenizowanego (ja użyłam „Bielucha”)
  • garść kolendry
  • 2 łyżki startego parmezanu
  • łyżeczka soku z limonki
  • łyżka oliwy z oliwek
  • sól, pieprz, kumin do smaku
Soczewicę odsączamy dokładnie aby pasta nie była zbyt wodnista. Cebulkę i czosnek kroimy dość drobno i podsmażamy do zrumienienia (nie spalenia) na łyżce oliwy. Chwilkę studzimy. W tym czasie kroimy kolendrę. Dodajemy do soczewicy cebulę z czosnkiem, kolendrę i pozostałe składniki. Miksujemy, ale nie na miazgę. W tym wypadku miło jest poczuć strukturę potrawy. Pastę doprawiamy do smaku i smarujemy nią kanapki. Najlepiej użyć domowej roboty pieczywa (zapraszamy do działu „pieczywo”)
Pasta może być również użyta jako dodatek do makaronu lub ryżu.
Smacznego!

Zapraszamy do lektury spotkania przy stole: Powsinogi w Powsinie – piknik.

Photo by Borys/positivestudio.pl

 

Pasta z fasoli i konfitury śliwkowej

  • około 400 g czerwonej fasoli (ewentualnie może być z puszki)
  • 6 czubatych łyżek powideł śliwkowych
  • 1 cebulka
  • kilka listków świeżej mięty
  • sól, pieprz,  majeranek

Fasolę, podobnie jak większość suszonych roślin strączkowych (z wyjątkiem soczewicy) moczymy przez cała noc przed gotowaniem. Rano odlewamy wodę, wypłukujemy ziarna i gotujemy do miękkości w nowej wodzie najpierw na mocnym, a jak już zabulgocze, na słabym ogniu. Oczywiście moczenie i odlewanie powoduje utratę części składników odżywczych, lecz za to mniej będzie substancji powodujących wzdęcia. Dodajemy odrobinę soli i pieprzu a pod koniec gotowania majeranek.  Odcedzoną fasolę wrzucamy do blendera i mielimy z cebulką (wcześniej podsmażoną na oliwie) odrobiną majeranku i kilkoma listkami świeżej mięty. Dodajemy konfiturę i delikatnie, krótko, jeszcze trochę miksujemy. Gotowe!! Świetnie smakuje jako „smarowidło” do naleśników-tortiili uzupełnionych sałatą z gruszką i serem pleśniowym. Życzymy smacznego!

Zapraszamy do lektury spotkań przy stole: Rzecz o pikniku, który prawie się nie odbył.

Pasta Marty (z ciecierzycy)

  • około 400 g ugotowanej cieciorki (najlepiej produkt ekologiczny)
  • 2 średnie cebule
  • 5 ząbków czosnku
  • sól, pieprz, spora ilość majeranku
  • ewentualnie natka pietruszki

Cieciorkę moczymy przez kilka godzin a następnie gotujemy, najpierw na mocnym, a jak już zabulgocze, na słabym ogniu. Oczywiście do stanu miękkości.Możemy, ewentualnie użyć cieciorkę z puszki. Dodajemy sól, pieprz a pod koniec gotowania majeranek. Osobno przysmażamy cebulke, pod koniec dodając do niej czosnek. Odcedzoną cieciorkę wrzucamy do blendera i mielimy z cebulą, czosnkiem i sporą ilością majeranku. Gdyby masa okazała się  za gęsta dodajemy parę łyżek wody z gotowania cieciorki. Cały sukces polega na odwadze w dodawaniu czosnku i majeranku . Życzymy powodzenia!

P.S. Wyśmienicie smakuje ze świeżą, drobno krojoną natką pietruszki.

P.S.1 Można ewentualnie wymienić świeżą cieciorkę na tę z puszki.

Zapraszamy do lektury spotkań przy stole: Rzecz o pikniku, który prawie się nie odbył.

Kanapki z pastę jajeczną i pomidorem

  • 8 kromek ciemnego chleba
  • 5 jajek
  • łyżka majonezu
  • 1 pomidor
  • 2 łyżeczki przyprawy curry, sól

Jajka gotujemy na twardo i po przestudzeniu przeciskamy przez praskę lub rozgniatamy widelcem. Dodajemy majonez, curry i doprawiamy solą.
Kromkę chleba smarujemy pastą i kładziemy dość gruby plasterek pomidora.
Jeżeli mają to być kanapki do pracy, szkoły, na wycieczkę czy piknik kładziemy poszarpane liście sałaty, smarujemy grubiej pastą i przykrywamy drugą kromką chleba. Zawijamy w papier lub folię. Pysznie i pożywnie! Smacznego!

Zapraszamy do lektury spotkań przy stole: Piknik na końcu świata.

Photo by Lidka