Muffinki orientalne

  • 250 g mąki pszennej orkiszowej
  • 8 łyżek amarantusa ekspandowanego
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1 duże jajko
  • 3 łyżki oleju
  • 200 g maślanki lub płynnego naturalnego jogurtu
  • 1 łyżka kurkumy
  • 1 łyżeczka kminu rzymskiego
  • 2 łyżeczki tartej skórki cytrynowej
  • 2 łyżki soku z cytryny
  • 20 g rodzynek sułtańskich
  • 5 łyżek pestek dyni
  • około 100 g sera pleśniowego

Piekarnik należy do temperatury 180 stopni ( z termoobiegiem)
Formę do muffinów (ja użyłam silikonowej) wykładamy papilotkami.
Wszystkie suche składniki (mąka, amarantus, kurkuma, kmin, proszek do pieczenia) łączymy w jednej misce. W drugiej miksujemy jajko, olej, jogurt, sok z cytryny i skórkę pomarańczową. Do mokrych dodajemy suche składniki, mieszamy i dosypujemy rodzynki i pestki. Pamiętajmy, że muffinów nie miesza się zbyt dokladnie. Nonszalancja mile widziana. Na koniec dodajemy kawałki sera pleśniowego.
Ciasto przelać do formy mufinkowej. Pieczemy 20-30 minut. Podajemy jeszcze ciepłe.

Smacznego!

Photo by Iza

 

Muffiny dyniowe z kokosem

  • 1,5 szklanki puree z dyni (zrobić je należyTAK)
  • 2  jajka
  • 1/2 szklanki jogurtu
  • 1/2 szklanki oleju
  • 175 g mąki pszennej
  • 100 g cukru
  • pół szklanki wiórków kokosowych
  • pół łyżeczki sody oczyszczonej
  • łyżeczka proszku do pieczenia
  • łyżeczka cynamonu
  • 1/2 łyżeczki soli
Mokre i suche składniki mieszamy oddzielnie. W jednej znajdą się więc puree dyniowe, jajka, olej i jogurt a w drugiej mąka, cukier, proszek, soda wiórki i przyprawy. W obu miskach mieszamy składniki. Następnie łączymy ze sobą zawartości obu misek. Nie musi być idealnie, ponieważ muffiny miesza się dość nonszalancko. Napełniamy ciastem papilotki (do około 3/4 wysokości)  umieszczone w formach do muffinów i możemy piec. Piekarnik nastawiamy na 200°C i pieczemy muffiny przez około 20 minut. Studzimy na kratce i gotowe…
Smacznego!
Zapraszamy do lektury Spotkania przy stole: Urodziny Franka – American Dream.
Photo by Iza

Muffiny z bananami

  • trzy dojrzałe, lub nawet przejrzałe banany
  • 125 ml oleju roślinnego
  • 2 jajka
  • 100 g brązowego cukru (jasnego)
  • 225 g mąki
  • 3 łyżki „prawdziwego” kakao
  • 1 łyżeczka sody
  • opcjonalnie kawałki białej lub ciemnej czekolady
Przygotowanie to „muffinowy” standard. W jednej misce mieszamy suche składniki (mąkę, cukier,kakao i sodę). Do drugiej rozbijamy jajka i ubijamy je delikatnie. Rozgniatamy banany (możemy je zmiksować) i dodajemy do jajek wraz z olejem.. Całość mieszamy. Wlewamy „mokrą” zawartość jednej miski do miski z suchymi produktami i mieszamy dość pobieżnie. Tak aby nie było jednak nigdzie suchej mąki. Teraz możemy dorzucić wcale niemałe kawałki czekolady i delikatnie wymieszać. Ciastem wypełniamy papilotki do muffinów włożone do specjalnej blaszki z okrągłymi otworami lub do małych foremek do babeczek. Ważne żeby ciasto sięgało prawie do samego końca papilotki, dzięku czemu urośnie nam śliczny muffinkowy grzybek . Muffiny pieczemy około 20 minut w temperaturze 200 C. I już. Przepyszna propozycja nie tylko na śniadanie. Smacznego!
Zapraszamy do lektury spotkania przy stole: O co chodzi z muffinami…
Photo by Iza
Przepis pochodzi z książki „Nigella Ekspresowo”

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Muffiny z fetą i…

  • 250 ml mleka
  • 400 g mąki
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 2 jajka
  • 125 g masła
  • 200 g sera feta
  • 150 g suszonych pomidorów lub oliwek (można oczywiście pomieszać wg upodonań)
  • przyprawy: czczypta soli, pieprz, słodka czerwona papryka, gałka muszkatołowa

Kto lubi i piecze muffiny już wszystko wie, ale Ci co powoli się przekonują niechaj skorzystają z naszego bardzo szybkiego, prostego i smacznego przepisu. Należy, w jednym naczyniu wymieszać suche składniki: mąkę, proszek do pieczenia i przyprawy. W drugim zaś mieszamy mokre: roztrzepane jajka, mleko i roztopione i ostudzone masło. Następnie łączymy je ze sobą, ale niezbyt dokładnie. Nonszalancja mile widziana. Do tak przygotowanego ciasta dodajemy pokrojony w kostkę ser feta i pomidory lub oliwki, albo torochę tego i trochę tego. Całość jeszcze raz mieszamy. Ciasto nakładamy do papilotek (do 3/4 wysokości). Pieczemy około 20 – 25 minut w temperaturze 200ºC.

Muffiny najlepiej smakują na zimno. Smacznego :)

Zapraszamy do lektury spotkań przy stole: Chrzest konikaO co chodzi z muffinami…

Photo by Adam

Muffiny z borówkami amerykańskimi

  • 2 szklanki mąki
  • 1/4 szklanki cukru
  • 0,5 szklanki oleju roślinnego
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 0,5 łyżeczki sody
  • 2 jajka
  • 1 szklanki mleka

Krem:

  • około 250 g borówek amerykańskch
  • 125 g serka śmietankowego Philadelphia
  • 100 g masła
  • 3 łyżki cukru pudru

Wykonanie jest standardowe jak przy wykonywaniu wszystkich muffin. Sekret polega na jak najmniejszym pomieszaniu składników - zbyt dobrze rozmieszane muffiny wychodzą ciężkie i zbite, te minimalnie zmieszane – lekkie i puszyste. Zatem w jednym naczyniu łączymy suche składniki: mąkę, cukier, proszek, sodę, sól. W drugim mokre: jajka, mleko i olej. Następnie do suchych dodajemy mokre i mieszamy do połączenia się składników. Dodajemy borówki i jeszcze raz delikatnie mieszamy, tak, żeby ich nie  rozgnieść. Pieczemy muffiny około 25 minut w temperaturze 190ºC.
W czasie kiedy mufifiny się pieką przygotowujemy krem. Masło ucieramy do białości. Stopniowo dodajemy cukier puder oraz serek i dalej ucieramy. Schłodzonym kremem dekorujemy przestudzone babeczki. Smacznego!!!

Zapraszamy do lektury spotkań przy stole: Chrzest konikaO co chodzi z muffinami…

Photo by Adam Bondarowicz

Muffiny kukurydziane z borówkami

  • 150 g mąki pszennej
  • 100 g mąki kukurydzianej
  • 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
  • płaska łyżeczka sody oczyszczonej
  • 150 g drobnego cukru
  • 125 ml oleju roślinnego (bezwonnego)
  • 125 ml maślanki lub płynnego jogurtu naturalnego
  • 1 jajko
  • około 100 g borówek amerykańskich (myśmy dały nieco więcej)

 

Jak to z muffinkami bywa robi się je niezwykle prosto. Na początku, jako, że na wymieszanie ciasta nie potrzebujemy zbyt dużo czasu nastawiamy piekarnik na 200 stopni. Zabieramy się za muffinkową masę. W jednej misce mieszamy wszystkie suche składniki: mąki, cukier, proszek i sodę. W drugiej jajko roztrzepujemy na gładką masę z maślanką vel jogurtem i olejem. Wlewamy mokre składniki do suchych i mieszamy pamiętając, że muffinki lubią mieć delikatne grudki. Dodajemy połowę naszych borówek. Wlewamy gotowe już ciasto do papilotek umieszczonych w specjalnej blaszce na 12 muffinek. Jeśli nie mamy takiej blaszki można użyć foremek do małych babeczek. Papilotki napełniamy do mniej więcej 3/4 wysokości. Dekorujemy pozostałymi borówkami. Muffiny pieczemy w temperaturze 190 stopni przez około 20 minut (u mnie wystarczyło 17) do momentu aż wbita w muffina wykałaczka po wyjęciu okazuje się sucha. Muffiny podajemy jeszcze ciepłe (nie gorące) bo tak najlepiej smakują. Czy ciepłe czy zimne są doskonałe. Życzymy smacznego!

Photo by Iza

Przepis pochodzi z książki „Przepisy z serca domu”, Wydawnictwo Filo, Warszawa 2010

Zapraszamy do lektury spotkań przy stole: Nigella (nie) gryzie ,Pocałunek wilkaO co chodzi z muffinami…


 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Muffinki z jabłkiem i słonecznikiem

  • 200 dkg mąki żytniej razowej
  • 100 dkg mąki pszennej krupczatki
  • 100 g brązowego cukru trzcinowego
  • 100 ml mleka
  • 3 jajka
  • 3 średnie jabłka
  • półtorej łyżeczki sody oczyszczonej
  • półtorej łyżeczki proszku do pieczenia
  • łyżeczka cynamonu
  • 3 łyżki podprażonych ziaren słonecznika

W jednej misce mieszamy suche składniki (mąki, cukier, proszek, sodę, cynamon i ziarna słonecznika). Do drugiej rozbijamy jajka i ubijamy je delikatnie. Potem dolewamy mleko i wrzucamy starte na tarce o grubych oczkach jabłka. Całość mieszamy. Wlewamy „mokrą” zawartość jednej miski do miski z suchymi produktami i mieszamy dość pobieżnie. Tak aby nie było jednak nigdzie suchej mąki. Ciastem wypełniamy papilotki do muffinów włożone do specjalnej blaszki z okrągłymi otworami lub do małych foremek do babeczek. Ważne żeby ciasto sięgało prawie do samego końca papilotki, dzięku czemu urośnie nam śliczny muffinkowy grzybek (ja nalałam troszkę za mało). Muffiny pieczemy około 20 minut w tempetaturze 200 C. I już. Muffiny wychodzą bardzo wilgotne i długo tę wilgoć utrzymują. Przepyszna propozycja nie tylko na śniadanie. A poza tym Doktor Mularczyk by się ucieszył, gdyż nasz wypiek nie zawieraz tłuszczu tym samym nie stanowi większego zagrożenia dla zdrowia. Wg doktora skrobia i tłuszcz razem i to w wysokiej temperaturze to niezbyt szczęśliwe połączenie. Tym bardziej smacznego!

Zapraszamy do lektury Spotkania przy stole: Drugie (śniadanie) nie znaczy gorszeO co chodzi z muffinami…

Photo by Iza

Pomarańczowe muffiny śniadaniowe

  • 75 g masła
  • 250 g mąki my dałyśmy orkiszową
  • 25 g migdałów
  • 1 czubata łyżeczka sody oczyszczonej
  • 75 g cukru (my dałyśmy nieco mniej)
  • otarta skórka z 1 pomarańczy
  • 100 ml świeżo wyciśniętego soku pomarańczowego
  • 100 ml mleka 3,2 %
  • 1 jajko

Masło rozpuszczamy i odstawiamy do ostudzenia. W dużej misce mieszamy mąkę, migdały, sodę, cukier i skórkę z pomarańczy.
Do drugiej miski wlewamy mleko i sok, wbijamy do tego jajko, dodajemy ostudzone masło i mieszamy.
Teraz wlewamy płynne składniki do sypkich i wymieszaj ciasto za pomoca widelca.
Masa może być trochę grudkowata, ale taka właśnie ma być. Składniki mają być zaledwie wymieszane.
Cały sekret ciasta na muffiny, to właśnie jego „niedopracowanie”.
Ciasto nakładamy do foremek wysmarowanych masłem lub wyłożonych „papilotami” i pieczemy 20 minut w piekarniku nagrzanym do 200 C.
Te mufiny nie są zbyt słodkie. Jeśli więc chcecie podać je na deser możecie wsypać więcej cukru albo dodać startą czekoladę.
Najlepsze w tych muffinach jest to, że ich zrobienie zajmuje jakieś 15 minut :) Smacznego

Zapraszamy do lektury spotkań przy stole: Strawberry Fields ForeverO co chodzi z muffinami…

Przepis pochodzi z  książki Nigelli Lawson „Nigella Gryzie”. Delikatnie go przystosowałyśmy… 

Photo by Borys

Muffiny czekoladowe z migdałami

  • 2 jajka
  • 2/3 szklanki drobnego cukru
  • 2 szklanki mąki
  • 3 łyżki kakao
  • 1,5 łyżeczki sody oczyszczonej
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 125g  roztopionego i ostudzonego masła
  • pół szklanki maślanki lub jogurtu naturalnego
  • 100g czekolady gorzkiej, posiekanej
  • 100 g posiekanych migdałów

Jajka ubijamy z cukrem i dodajemy do pozostałych składników. Pamiętajmy, że najpierw „idą”  suche, a potem mokre. Wszystko mieszamy. Ciasto wychodzi dość gęste. Należy pamiętać również,że ciasto na muffiny miesza się krótko. Nie boimy się grudek, gdyż powinno być ono delikatnie grudkowate.
Na koniec wrzucamy posiekaną czekoladę oraz migdały.
Formę do muffinek wykładamy papilotkami  i wypełmiamy ciastem do 3/4 wysokości.
Pieczemy około 35 minut do tzw. suchego patyczka w temperaturze 200 stopni. Muffiny podajemy jeszcze ciepłe. Smacznego!

Zapraszamy do lektury spotkań przy stole: Piknik na końcu świataO co chodzi z muffinami…

Photo by Lidka