Muffiny czekoladowe z migdałami

  • 2 jajka
  • 2/3 szklanki drobnego cukru
  • 2 szklanki mąki
  • 3 łyżki kakao
  • 1,5 łyżeczki sody oczyszczonej
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 125g  roztopionego i ostudzonego masła
  • pół szklanki maślanki lub jogurtu naturalnego
  • 100g czekolady gorzkiej, posiekanej
  • 100 g posiekanych migdałów

Jajka ubijamy z cukrem i dodajemy do pozostałych składników. Pamiętajmy, że najpierw „idą”  suche, a potem mokre. Wszystko mieszamy. Ciasto wychodzi dość gęste. Należy pamiętać również,że ciasto na muffiny miesza się krótko. Nie boimy się grudek, gdyż powinno być ono delikatnie grudkowate.
Na koniec wrzucamy posiekaną czekoladę oraz migdały.
Formę do muffinek wykładamy papilotkami  i wypełmiamy ciastem do 3/4 wysokości.
Pieczemy około 35 minut do tzw. suchego patyczka w temperaturze 200 stopni. Muffiny podajemy jeszcze ciepłe. Smacznego!

Zapraszamy do lektury spotkań przy stole: Piknik na końcu świataO co chodzi z muffinami…

Photo by Lidka

 

Tosty z łososiem

  • 8 kromek pieczywa, najlepiej kwadratowego i jak najzdrowszego
  • 4 plastry sera żółtego gouda
  • 4 plasterki łososia wędzonego lub surowego
  • kilka czarnych oliwek

Na kromki chleba układamy ser. Łososia i oliwki przekrojone na pół, przykrywamy drugą kromką i zapiekamy w tosterze do zrumienienia.
Takie tostu można przygotować z różnymi składnikami, wedle smaku, fantazji i ochoty, nawiedzających nas w danej chwili. Doskonałe, chrupiące na ciepło jak i zimno. Smacznego!

Zapraszamy do lektury spotkań przy stole: Piknik na końcu świata.

Photo by Ania

 

Ciabata z kurczakiem, ananasem i kiełkami

  • 4 ciabaty, grahamki lub ulubiony chleb
  • 1 mała pierś z kurczaka
  • 3 plastry ananasa pokrojonego na małe kawałki
  • 1 mały jogurt naturalny
  • sól, ostra papryka
  • dowolne kiełki

Pierś z kurczaka (z farmy ekologicznej) pieczemy w rękawie do pieczenia, w piekarniku nagrzanym do 180 C przez 15- 20 minut. Po przestygnięci kroimy w drobną kostkę, dodajemy ananasa, jogurt i przyprawiamy.
Ciabatę przekrojoną na pół smarujemy powstałą sałatką a wierzch posypujemy kiełkami.
Jeżeli mają to być kanapki do pracy, szkoły, na wycieczkę czy piknik na spód kanapki również dajemy kiełki (aby pieczywo nie zrobił się wilgotne) i przykrywamy drugą połówką ciabaty . Zawijamy w papier lub folię. Pyszne i pożywne.

Zapraszamy do lektury spotkań przy stole: Piknik na końcu świata

Photo by Lidka

Kanapki z pastę jajeczną i pomidorem

  • 8 kromek ciemnego chleba
  • 5 jajek
  • łyżka majonezu
  • 1 pomidor
  • 2 łyżeczki przyprawy curry, sól

Jajka gotujemy na twardo i po przestudzeniu przeciskamy przez praskę lub rozgniatamy widelcem. Dodajemy majonez, curry i doprawiamy solą.
Kromkę chleba smarujemy pastą i kładziemy dość gruby plasterek pomidora.
Jeżeli mają to być kanapki do pracy, szkoły, na wycieczkę czy piknik kładziemy poszarpane liście sałaty, smarujemy grubiej pastą i przykrywamy drugą kromką chleba. Zawijamy w papier lub folię. Pysznie i pożywnie! Smacznego!

Zapraszamy do lektury spotkań przy stole: Piknik na końcu świata.

Photo by Lidka

Tarta razowa z warzywami i fetą

Ciasto:

  • 300 g mąki (100 żytniej razowej, 200 g pszennej ekologicznej)
  • 200 g masła
  • 4 łyżki śmietany

Z podanych składników zagniatamy ciasto, pamiętając, że ciasta kruchego nie należy zagniatać zbyt długo. Następnie schładzamy je w lodówce przez około 20 minut.
Schłodzone ciasto rozwałkowujemy na okrągły placek i wkładamy do nasmarowanej i posypanej bułką tartą okrągłej blaszki lub naczynia do tarty tak aby brzegi wystawały powyżej formy. Ciasto przed pieczeniem nakłuwamy widelcem i pieczemy 10 minut w piekarniku nagrzanym do 180 C.
W czasie kiedy ciasto się  piecze przygotowujemy farsz. Do farszu  możemy dać dowolne warzywa, te które najbardziej lubimy.  My dałyśmy:

  • 2 cebule dymki i 1 całą ze szczypiorkiem
  • 3 ząbki czosnku
  • 2 małe cukinie
  • opakowanie kiełków na patelnię około 200 g (kiełki soczewicy, fasolki mung i ciecierzycy)
  • 1 opakowanie fety pokrojonej w kostkę
  • garść pomidorków cherry  do dekoracji
  • łyżka oleju ryżowego do smażenia

Czosnek i dymkę kroimy drobno  i doprowadzamy do zeszklenia na patelni. Dodajemy pokrojoną w talarki lub kostkę cukinię. Smażymy ją niezbyt niedługo tak, aby wszystko pozostało jędrne. Warzywa wrzucamy do miski, w której później wszystko wymieszamy. Kiełki podsmażamy dosłownie chwilę (około 2,3 minut). Lekko przyprawiamy. Dosypujemy do pozostałych warzyw. Do miski dodajemy pokrojoną w kostkę fetę.  Całość zalewamy „mieszaniną” z :

  • 2 jajek
  • 200 ml śmietany 18 %
  • odrobiny soli (poniewaz mamy słoną fetę), świeżego pieprzu i 1/2 pęczka tymianku

Połączone w misce składniki równomiernie przekładamy na podpieczone ciasto. Do ozdoby dodajemy przekrojone na pół pomidorki cherry. Tartę na koniec można posypać tartym (czyżby stworzony do tarty:) parmezanem, ale oczywiście nie jest to konieczne. Całość pieczemy w piekarniku kolejne 20 minut. I gotowe.

Zdrowe, smaczne i niezwykle kolorowe danie.

Zapraszamy do lektury spotkań przy stole: Piknik na końcu świata

Photo by Iza

Ciasto „na zdrowie”

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

  • 4 gruszki obrane i pokrojone w kostkę
  • 4 średne jabłka obrane i pokrojone w kostkę
  • 3 łyżki miodu
  • łyżeczka cynamonu
  • 2 łyżki prażonych pestek dyni

Blaszkę smarujemy masłem i posypujemy bułką tartą. Na tak przygotowaną blaszkę wysypujemy owoce, tak aby pokrywały dokładnie całe dno (nie może być prześwitów). Owoce polewamy miodem i posypujemy obficie cynamonem oraz podprażonymi na suchej patelni, pestkami dyni. Całość przykrywamy, dośc gęstym ciastem do którego potrzebujemy:

  • 4 jajka
  • 3/4 szklanki cukru dark muscovado (cukier trzcinowy)
  • cukier waniliowy z prawdziwą wanilią
  • 2 szklanki mąki orkiszowej
  • 3/4 łyżeczki sody
  • 280 g rozpuszczonego i ostudzonego masła

Podane składniki wystarczy za sobą połączyć mikserem (niezwykle to łatwe). Ciasto pieczemy w piekarniku nagrzanyn do 160 C przez ok 50 minut. Jest wyjątkowo zdrowe (jak na ciasto) i niezwykle pyszne.

Zapraszamy do lektury spotkań przy stole: Piknik na końcu świata

Photo by Iza

 

Szparagi, ach szparagi

Zewsząd naciski, od dalekich i bliskich, że szparagów czas nastał a my … ani się zająkniemy na ich temat. Nie dało się dłużej sprawy odkładać, zwłaszcza, że szparagi nie tylko cieszą wyobraźnię kulinarną szerokim zastosowaniem,  podniebienie niezwykłym, wyrafinowanym smakiem ale również oko jakże radosnym kształtem. Nie czekając zbyt długo, a raczej nie mogąc już odeprzeć silnego frontu spotkaliśmy się oddać hołd szparagom. Rozpoczęliśmy ten ceremoniał od obcięcia im główek.

Szparagi to podobno najstarsza roślina uprawna. W Europie (najpierw w Niemczech, Stuttgart) uprawia się ją od 1568 r. Znana była jednak od czasów Starożytności (od około 200 lat p.n.e.) i już wtedy ceniona i droga. Wydano nawet zarządzenie (ręką cesarza Dioklecjana) regulujące ceny szparagów (sic). Dziś też takie zarządzenie by się przydało. Udało nam się nabyć ostatnio szparagi niezwykle drogi i równie niezwykle nieświeże. Z takimi szparagami niewiele uda się zrobić. Najważniejsze jest, zatem, kupić świeże i dobre. A jak je rozpoznać? Są na to różne sposoby. My ostatnio usłyszałyśmy od koleżanki o sposobie „na paznokieć”. Podejrzewamy, że nie jest on zbyt ceniony przez sprzedawców, należy więc działać dyskretnie. Jeżeli nasz paznokieć łatwo wbija się w miąższ szparaga i powoduje wypłynięcie soku, najprawdopodobniej mamy do czynienia z odpowiednim egzemplarzem. Przy określeniu ceny, w przypadku białych szparagów, powinna obowiązywać zasada im bielsze i większe tym mogą być droższe.

Szparagi najlepiej przygotowywać jak najprościej, pamiętając, że nie lubią być rozgotowane (białe gotujemy maksymalnie 20 minut, zielone 15, a fioletowe, najrzadziej spotykane, i najtrudniejsze w uprawie, około 10). Szparagi, dzięki swojemu wyrafinowanemu, mocnemu smakowi nie wymagają zbyt wielu zabiegów aby smakować znakomicie. Czasem wystarczy, ich czarownego smaku, po prostu, nie zepsuć. Dobierając nasze przepisy starałyśmy się raczej uzupełniać, niż przyćmiewać, ich właściwości. Proponujemy Wam wykonanie, nam smakowały niezwykle, naleśników ze szparagami. To proste i smaczne danie to nasz szparagowy przebój i zapewne nie raz jeszcze, nawet w tym roku, je powtórzymy. Szparagi świetnie sprawdzają się również w roli zupy, nasz krem ze szparagów to podstawowa i smaczna wersja, a dzięki swojemu delikatnemu smakowi świetnie nadaje się na propozycję dla dzieci. Tym, którzy lubią „kombinować” w kuchni spodoba się zapewne penne z szparagami i łososiem . I jeszcze jedna możliwość, tym razem danie śniadaniowe. Znane z filmu „Jedz, módl się, kochaj” szparagi z jajkiem to hit śniadaniowy, niewymagający zbyt wiele pracy, odlot dla podniebienia. Pycha!

Szparagi, szparagi, szparagi, szparagi… Sezon na szparagi jest dość krótki, tym większą stanowią atrakcję i rarytas. Zachęcamy do korzystania z tego cennego, szparagowego czasu zwłaszcza, że te niezwykle wyrafinowane warzywa pełne są  witamin (A,B C,K), substancji mineralnych, żelaza, fosforu i potasu. Są też doskonałe dla osób dbających o linię, składają się w 90 procentach z wody, tym samym są niskokaloryczne. Mają również właściwości filtrujące organizm, a także, co nie jest  bez znaczenia przy takiej ilości bodźców wokół, poprawiają pamięć i koncentrację. Nie dekoncentrujmy się zatem, „sfokusujmy” się na szparagi i korzystajmy z przepisów ukrytych pod linkami. Życzymy smacznego z całych naszych, już chyba teraz zielonych, serc!

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Zapraszamy do korzystania z przepisów kryjących się pod linkami.

Photo by Kamil (i Iza)

Penne ze szparagami i łososiem

  • 250 g  makaronu razowego typu penne (może byś oczywiście, inny, Wasz ulubiony)
  • 200 g świeżego łososia
  • pęczek zielonych szparagów
  • 1/2 pęczka tymianku
  • olej ryżowy
  • sól, biały pieprz,
  • sok z 1/2 cytryny
  • opcjonalnie 200 g śmietanki lub jogurtu

Makaron gotujemy al dente w lekko osolonej wodzie. W czasie kiedy makaron sie gotuje, obrane i pokrojone w 3-4 centymetrowe kawałki szparagi smażymy krótko na oleju ryżowym (lub innym tłuszczu dobrym do smażenia). Gotowe przekładamy do miseczki. Na patelni smażymy łososia pokrojonego w dośc duże kawałki (wielkością zbliżone do szparagów). Jeżeli wybieramy opcję ze śmietanką lub jogurtem, to dodajemy ją (lub go, ale pamiętajmy, że ze śmietaną jest po prostu smaczniejszy), przyprawiamy solą, bałym pieprzem i sokiem z cytryny.
Ugotowany i odcedzony makaron wykładamy na talerze, polewamy sosem, dodajemy usmażone szparagi i całośc obficie posypujemy tymiankiem.
Jeżeli nasze danie ma być bez śmietanki, to odcedzony makaron dorzucamy na patelnię, dodajemy szparagi, całośc lekko mieszamy i wykładamy na talerze. Posypujemy tymiankiem i lekko kropimy sokiem z cytryny. Danie jest bardzo pożywne, sycące a przede wszytkim smaczne. Jedzą je też chętnie dzieci (sprawdzono!) .

Zapraszamy do lektury spotkań przy stole: Szparagi, ach szparagi

Photo by Iza

Szparagi z jajkiem

  • 12 sztuk młodych szparagów
  • 2 jajka
  • sól i świeży pieprz

Obrane szparagi gotujemy w lekko osolonej wodzie (około 10, 12 minut), na parze (ten sam czas) lub posmarowane oliwą smażymy krótko (około 5 minut) na rozgrzanej patelni. Szparagi układamy na talerzu i podajemy z jajkiem na miękko (3 minuty jeśli nie jest wyjęte z lodówki, jajko z lodówki gotujemy 4 minuty) lub jajkiem w koszulce.
Z chrupiącą bułeczką i masełkiem, szparagi i jajkiem będą tworzyć cudowne danie na śniadanie lub przystawkę.

Zapraszamy do lektury spotkań przy stole: Szparagi, ach szparagi

Photo by Iza

Krem ze szparagów

  • 2 pęczki białych lub zielonych szparagów (my użyłyśmy białych)
  • 2 cebulki szalotki
  • 1 ząbek czosnku
  • około 2 szklanki bulionu (najlepiej wcześniej ugotowanego)
  • 2 łyżki śmietany
  • sól, pieprz, szczypta gałki muszkatołowej
  • opcjonalnie 1/2 pęczka świeżej pietruszki oraz grzanki

Szparagi obieramy do wysokości 1/3 od dołu. Odcinamy główki i gotujemy je (główki) w osolonej wodzie (króciutko, aby były jędrne). Będą nam potem służyły do dekoracji. Można je też ugotować razem z pozostałymi w bulionie, ale należy pamiętać żeby w odpowiednim momencie je wyłowić. Łodygi szparagów kroimy na kawałki. Cebulę i czosnek kroimy w kostkę i krótko smażymy na maśle w garnku, w którym będziemy gotować zupę, dodajemy pokrojone łodygi szparagów i zalewamy bulionem (wcześniej ugotowanym bulionem z warzyw, od niego, w dużym stopniu zależy smak naszej zupy). Szparagi gotujemy ok 20-25 minut, przyprawiamy solą, pieprzem oraz odrobiną gałki muszkatołowej, dodajemy śmietanę i miksujemy. Jeśli zupa okaże się zbyt rzadka, możemy „domiksować” kilka warzyw z bulionu pamiętając, żeby wybierać białe, jeśli nie chcemy zmienić koloru naszej zupy. Należy również uważać, aby nie utracić, jakże cennego, smaku szparagów. Jednym słowem (a właściwie dwoma), zalecamy ostrożność.
Zupę podajemy z posiekaną pietruszkę, ugotowanymi główkami szparagów oraz grzankami.  Jest delikatna i naprawdę smaczna. Doskonała również dla dzieci. Życzymy smacznego!

Zapraszamy do lektury spotkań przy stole: Szparagi, ach szparagi

Photo by Kamil