Doroczny obowiązek czyli menu na koniec…

Nie ma chyba dnia w roku, który budziłby więcej negatywnych emocji niż Sylwester (no może oprócz wszystkich poniedziałków). Nie pamiętam, żebym spotkała kogoś kto oświadczyłby, że go uwielbia. Wokoło rozeszła się fama, że Sylwester jest jakiś nadmuchany, spięty i zazwyczaj nie wychodzi. Większość odżegnuje się od zainteresowania tematem i zbytniego przywiązania do sylwestrowej nocy, jednak niejednokrotnie mam wrażenie, że niektórzy nie są, najzwyczajniej w świecie, szczerzy. Pewne oczekiwania mają…

Pamiętajmy, że wszystko jest kwestią oczekiwań. Im więcej sobie obiecujemy tym większy zawód w razie tych oczekiwań niespełnienia. Na Sylwester jest jeden sposób (moim zdaniem): Dać na luz! Również w kwestiach kulinarnych. Nie napinajmy się, nie męczmy zbytnio, nie dramatyzujmy wybierzmy łatwe przepisy kierując się własną wygodą ale oczywiście również doskonałym smakiem. Warto skorzystać z dań wygodnie adaptujących się do szwedzkiego stołu, który umówmy się podbija większość zabaw i prywatek sylwestrowych. Jedna nóżka dyga a druga kieruje nas w stronę zastawionego suto stołu. Takich, po które rączką łatwo sięgnąć nie sposób nie docenić. Podobnie jak niezastąpionych „jednogarnkowców”. Już pra-uczestnicy zabaw sylwestrowych odkryli, że nie ma to jak sałatka sylwestrowa (swoją drogą też „jednonaczyniowiec”). Korzystajmy z fantazji, spontanicznych odruchów i podszeptów intuicji. Bawmy się, Kochani, bawmy się szampańsko!

Nasze propozycje są nieskomplikowane i łatwe w przygotowaniu. TARTA Z JABŁKIEM może się wydawać wymagająca ale to tylko pozory. Jest prosta jak drut i pyszna jak…nie wiem co… Nikt nie zarzuci GRZANKOM Z MIESZANKĄ SERÓW Z GRUSZKĄ, że powalają poziomem skomplikowania. To tylko zaskakująco smaczne danie dla wymęczonych świątecznymi przygotowaniami amatorów nietuzinkowych połączeń. Jednogarnkowy MAKARON W STYLU ORIENTALNYM to coś dla tych, którzy nie wierzą w nasycenie bez dań na ciepło a to akurat możemy zrozumieć (należy jeść na ciepło jak najczęściej, przy takiej pogodzie). A SAŁATKA KARNAWAŁOWA? Obowiązkowy punkt dla miłośników tradycji. Sałatka na Sylwestra musi być. Należy ją tylko zgrabnie skomponować, a to umówmy się , to czysta przyjemność.

Życzymy Wam miłych niespodzianek. Hucznej, zaskakująco i „ni z tego ni z owego”, sylwestrowej zabawy, cudownej muzyki rozpalającej ciało i duszę, dobrych dusz wokół i spokoju ducha w tym noworocznym, schyłkowo-początkowym  chaosie. Z Nowy Rokiem, nowym krokiem ale też nie oszukujmy się, świecić będzie to samo słońce, ten sam księżyc i dręczyć nas będę niestrudznenie te same wątpliwości. Wszystkiego NAJ i rozwiania choć kilku z nich!

Życzą oddane Wam ze smakiem,

Iza i Lidka z RazemSmaczniej

Zapraszamy do korzystania z przepisów kryjących się pod linkami.

Photo by Iza

 

Makaron w stylu orientalnym

  • 400 g makaronu chińskiego (ryżowego lub pszennego)
  • ok 400 g ryby (najlepiej białej np. dorsz, sandacz)
  • 4 ząbki czosnku
  • 1 łyżeczki posiekanego imbiru
  • pęczek dymki
  • 100 g pieczarek
  • 200 g  zielonego groszku (może być mrożony)
  • opcjonalnie ok. 200 g kiełków fasoli moon
  • 2 łyżek sosu sojowego jasnego
  • 1 łyżki tajskiego sosu rybnego
  • 1 cytryny lub limonki

Makaron przygotowujemy według instrukcji na opakowanu (jeden zalewamy wrzatkiem i chwilę czekamy, a inny gotujemy).
Rybę lekko solimy i układamy na niej cienkie plasterki cytryny i pieczemy w folii w piekarniku nagrzanym do 180 C przez ok 15- 20 minut.
Na patelni lub w woku rozgrzewamy łyżkę oleju, dodajemy pokrojoną w piórka cebulkę odciętą od szczypiorku, oraz drobno posiekany czosnek i imbir. Wszystko lekko podsmażamy, następnie dodajemy groszek oraz pokrojone na ćwiartki pieczarki. Całość doprawiamy sosem rybnym, sosem sojowym i sokiem z cytryny. Dodajemy ugotowany makaron i ewentualnie kiełki. Makaron nakładamy na talerze lub miseczki, na makaron układamy pieczoną rybę, a całość posypujemy posiekanym szczypiorkiem. Można też danie udekorować kawałkiem cytryny.

Smacznego!

Photo by Iza

Sałatka karnawałowa

Sałatka ta jest bardzo szybka w przygotowanu, dobrze sie prezentuje i jest naprawdę smaczna. Kontrowersyjne są w niej paluszki krabowe, które z krabem nie mają wiele wspólnego, ale lubię ich smak więc od czasu do czasu…. Paluszki można zastąpić gotowanymi krewetkami czy szyjkami rakowymi.
  • 1 opakowanie mrożonych paluszków krabowych
  • 1 seler naciowy
  • 1 puszka ananasa
  • 1 puszka kukurydzy
  • pęczek koperku
  • 2 łyżki majonezu
  • 1/2 cytryny
  • mały jogurt
  • sól, świeży pieprz
Paluszki kraba kroimy w około centymetrowe kawałki, seler naciowy w dość cienkie plasterki a ananasa w cząstki zbliżone wielkością do kraba. Do tak przygotowanych składników dodajemy odsączoną kukurydzę z puszki, pęczek posiekanego koperku i wszysko ze sobą mieszamy. Na koniec dodajemy sos który przygotowujemy z majonezu, jogurtu, przypraw i kilku kropli cytryny. Wszystko razem jeszcze raz należy wymieszać i już. Sałatkę podajemy z chrupiącym pieczywem. Smacznego!!
Photo by Iza

Tarta z jabłkiem i orzechami

Przepis na to ciasto jest sprawdzony i pewny. Często modyfikujemy obłożenie tarty i za każdym razem udaje nam się odświeżyć coś, co już dobrze znamy i lubimy. Tym razem mamy coś dla będących w pośpiechu. Nie sposób sknocić tę wersję a czas przeznaczony na jej przygotowanie mija jak z bicza strzelił. A robi się je tak:

Ciasto kruche:

  • 250 g mąki
  • 1 łyżka cukru
  • 115 gramów masła
  • 50 ml zimnej wody
  • szczypta soli
Wypełnienie tarty:
  • 6 dużych,kwaśnych jabłek
  • 150 g orzechów włoskich
  • 150 gramów herbatników
  • cynamon
  • 3 goździki
  • cukier z prawdziwą wanilią
Z podanych składników zagniatamy ciasto (nie za długo, bo kruche nie lubi być długo zagniatane). Ciasto wałkujemy na płaski placek, pamiętajmy, żeby podsypać mąką aby się nie przyklejało do stolnicy (lub stołu). Ceramiczne tortownice (my tym razem zrobiłyśmy je w formie małych, przesłodkich tart ale może być również jedna duża) smarujemy masłem i wysypujemy bułeczką tartą. Małe placki delikatnie umieszczamy w formach ceramicznych. Przylepiamy je dokładnie i odcinamy to co nam pozostanie (możemy z tego upiec ozdoby do tarty w wybranych kształtach). Wkładamy „tartunie” na pół godziny do lodówki. W tym czasie przygotowujemy farsz. Jabłka mielimy drobno w robocie lub ścieramy na średniej tarce. Orzechy, goździki i ciasteczka również mielimy i łączymy z jabłkami. Dodajemy cynamon (około 1, 2 łyżek) i opakowanie cukru z prawdziwą wanilią. Całość mieszamy i umieszczamy w schłodzonych ceramicznych naczynkach wypełnionych ciastem. Do nagrzanego do 180 stopni piekarnika wstawiamy ciasto i pieczemy je około 35 minut. Gdy tarta jest już gotowa należy pozwolić jej chwilkę wystygnąć a następnie cieszyć się jej oryginalnym smakiem!
Smacznego!
Photo by Iza

 

Grzanki z mieszanką serów i gruszką

Szybko, pysznie, bez zobowiązań. Grzanki to doskonałe danie dla kuchennych leniuszków z wyobraźnią. Można pozwolić sobie na odrobinę szaleństwa i niekonwencjonalnych rozwiązań. Świetny pomysł na imprezy taneczne . Proponujemy Wam takie oto grzankowe połączenie:

  • bagietka (z dobrej piekarni lub zrobiona własnoręcznie)
  • około 100 g sera rokpol
  • około 100 g sera gouda
  • około 50 g sera typu parmezan
  • 2 dojrzałe gruszki
  • 2 ząbki czosnku
  • 100 g dobrego masła
  • kilka listków mięty
  • pieprz, sól

Zacznijmy od czosnkowego masełka. Masło w temperaturze pokojowej łączymy z wyciśniętym czosnkiem, odrobiną pieprzu i soli. Bagietkę kroimy, oczywiście dowolnie,  i smarujemy masłem. Sery ścieramy na tarce o grubych oczkach i łączymy ze sobą. Sowicie posypujemy grzanki serami. Teraz czas na gruszkę. Pokrojoną w nieregularne kawałki układamy na grzankach (około 2 kawałki na każdą).  Grzanki wkładamy do piekarnika nagrzanego do temperatury 160 stopni i pieczemy około 15-20 minut. Na końcu dodajemy miętę i podajemy. Są cudowne! Życzymy smacznego!

Szczęśliwego Nowego Roku!
Photo by Iza

Przystanek Święta

Kochani, z całego serca pragnie my życzyć Wam naprawdę Wesołych i Dobrych Świąt. Życzymy Wam wszystkiego tego, czego sami skrycie sobie życzycie. Ale chyba najbardziej ze wszystkiego pragniemy dla Was i dla siebie zatrzymania, zwolnienia i refleksji. Niechaj Święta staną się dla Was przystankiem w pełnej przygód i trudności podróży jaką odbywamy nieustannie. Niech ta podróż na chwilę ustanie, a te kilka dni da Wam spokój i wytchnienie.

Życzymy Wam aby te Święta były „Razem”. Ale tak naprawdę… Spróbujmy zbliżyć się do ludzi, których nazywamy bliskimi, a którzy często są od nas oddaleni o lata świetlne. Odkryjmy fakt, że to wciąż ta sama galaktyka. Niech wspólnota stanie się wspólnotą i radością płynącą z samej siebie.

Życzymy Wam Smacznie samych świątecznych smakołyków. Cieszcie się wigilijną wieczerzą, jej wysublimowanym, prostym menu. Jedzenie to wielka przyjemność i wspaniała okazja do bycia razem. Życzymy Wam pysznej KAPUSTY WIGILIJNEJ i ZUPY GRZYBOWEJ. Cudownego ŚLEDZIA i niekonwencjonalnych rozwiązań. Niespodzianek ukrytych w FASOLI. Wspaniałych MAKOWCÓW i CZEKOLADOWYCH humorówŻyczymy Wam aby ktoś wreszcie zasiadł na dodatkowym miejscu przy stole. Niech grono się powiększa!

Wczoraj ktoś zacytował mi piękne słowa: Nie życzę Ci szczęścia, bo już je masz. Naucz się je po prostu doceniać.

Niech nikt Wam tego szczęścia nie SPIERNICZY !

 

Zapraszamy do korzystania z przepisów kryjących się pod linkami.

Photo by Adam Bondarowicz i Kami/magazynwrazen.pl

 

Kurczak faszerowany – świątecznie wyluzowany

Kochani, dziś propozycja świąteczna. Na uroczysty obiad dla Was i Waszej zgłodniałej rodziny. Nas uraczyła faszerowanym kurczakiem Dominika z Fresh Box (freshbox.pl). Ci, którzy mięso jedzą mlaskali z zadowoleniem. Byłam świadkiem…

Potrzebujemy:

  • kurczaka średniej wielkości, dobrego do upieczenia (najlepiej z hodowli ekologicznej)
  • około 0,5 kg mięsa (tym razem było drobiowe)
  • 2 duże cebule
  •  1,5 szklanki soczewicy (ugotowanej w osolonej wodzie)
  • 1/3 szklanki otrębów
  • 2 jajka
  • olej roślinny

Kurczaka należy wyluzować. I nie chodzi tu o zabiegi terapeutyczne. Nie jest to bardzo łatwe, ale też nie przesadzajmy, nie poraża trudnością. Polecamy youtube, są tam filmiki poglądowe, które w przystępny sposób ujawniają jak to zrobić. Pamiętajmy przede wszystkim, że należy kurczaka umyć bardzo dokładnie. Gdy nam się luzowanie powiedzie ( a będzie tak zapewne) bierzemy się do przygotowania farszu . Dwie duże cebule zeszklone na masle – masła nie żałowac, 1,5 szklanki soczewicy ugotowanej w osolonej wodzie, 2 jajka i mięso łączymy ze sobą. Mieszamy dokładnie. Następnie doprawiamy ziołami: estragon, tymianek, cząber, zioła prowansalskie i lubczyk (po około łyżeczki każdego) i oczywiście sól i pieprz. Teraz dosypujemy otrębów (można użyć płatków owsianych lub bułki tartej) – około 1/3 szklanki zeby sie kupy trzymało. Kurczaka faszerujemy i zszywamy (nitką, którą łatwo będzie potem odnaleźć). Solimy go delikatnie na zewnątrz, smarujemy oliwą i wkładamy do żaroodpornego naczynia – bez przykrycia. Pieczemy przez około 1,5 godziny w piekarniku o temperaturze 175 stopni. Co jakiś czas podlewamy kurczaka sosem (około 4-5 razy). Jeśli kurak za bardzo się zbrązowi należy go przykryć folią aluminiową. Jeśli zaś za mało, pod koniec pieczenia należy odpalić funkcję „grill” lub zwiększyć temperaturę i podpiekać kilka minut aż będzie pięknie brązowy. A na pewno będzie!

Życzymy smacznego i Wesołych Świąt!

Photo by Adam Bondarowicz

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Czekolada na gorąco z przyprawami

  • pół litra mleka
  • 100 g gorzkiej czekolady (najlepiej takiej, która zawiera 70% kakao)
  • 1 papryczka chilli
  • 2 cm świeżego imbiru
  • kilka ziaren kardamonu
  • opcjonalnie brązowy cukier
  • do dekoracji: bita śmietana lub małe bezy

Czekoladę łamiemy na małe kawałeczki i wkładamy do garnuszka, zalewamy mlekiem, dodajemy przyprawy i podgrzewamy na małym ogniu do momentu rozpuszczenia czekolady, a następnie jeszcze ok 10- 15 min aby przyprawy oddały swoj aromat. Jeżeli czekolada jest dla nas za mał słodka możemy ja lekko dosłodziś.
Gotowy płyn nalewamy do kubeczków przez małe sitko, aby pozdyć się przypraw i zdabimy ją bitą śmietaną lub małymi bezami. Dorosłym na zimowe wieczoru proponujemy kilka kropel rumu do kubeczka :-)
Życzymy smacznego i Wesołych Świąt!

Photo by Kamil/magazynwrazen.pl

Śledzie w lnianym oleju

Śledzie w oleju to potrawa, bez której wigilijna kolacja nie może się obejść. My przedstawiamy chyba jeden z najprostszych przepisów na śledzie w oleju – bez zbędnych dodatków i kombinacji, bo po co ulepszać coś co jest doskonałe… Pozwoliłyśmy sobie jedynie na maleńki, orientalny, rozgrzewający akcent.

  • pół kilograma płatów śledziowych
  • mleko lub woda do płukania śledzi
  • 2-3 cebule
  • 1 cm korzenia imbiru
  • 1 cytryna
  • listek laurowy, kilka ziaren ziela angielskiego, kilka ziaren czarnego pieprzu
  • olej lniany (lub inny, nasz ulubiony)

Do przygotowania tej potrawy należy się zabrać co najmniej dzień lub dwa przed jej podaniem. Płaty śledziowe moczymy w zimnym mleku lub wodzie od kilku do kilkunastu godzin, to oczywiście zależy od ich zasolenia. Kiedy śledzie już się wymoczyły, kroimy je na kawałki naszej ulubionej wielkości, my kroimy 3-4 cm. W przygotowanym wcześniej wyparzonym słoiku układamy warstwę sledzi, na którą kładziemy plasterek cytryny, cebulę pociętą w piórka lub w kostkę, 2-3 ziarenka czarnego pieprzu, kawałek listka laurowego i ziarenko ziela angielskiego i kilka (niezwykle cienkich) plasterków świeżego imbiru. Takie warstwy układamy aż do zapełnienia słoika. Całość zalewamy olejem tak aby ostatnia warstwa nie wystawała nad jego powierzchnię. Słoik zakręcamy i odstawiamy do lodówki na co najmniej dobę lub dwie.

Życzymy smacznego i Wesołych Świąt!

Photo by Adam Bondarowicz

Zupa grzybowa- postna

  • około 200 g grzybów świeżych lub 30 g grzybów suszonych
  • ok 250 g włoszczyzny: marchewka, pietruszka, seler
  • 1 cebula
  • przyprawy: liść laurowy, kilka ziaren ziela angielskiego, sól i świeży pieprz
  • 2 łyżki oliwy
  • ewentualnie 150 ml śmietany 18%
  • łazanki
  • natka pietruszki (ewentualnie)
W przypadku kiedy mamy grzyby suszone, zalewamy je wodą i odstawimy na co najmniej godzinę, do namoczenia.
Warzywa obieramy, cebulę kroimy w kostkę, natomiast resztę warzyw ścieramy na tarce o grubych oczkach. Do garnka w którym będziemy gotować zupę, wlewamy oliwę i krótko przesmażamy na niej przygotowane warzywa. Następnie całość zalewamy około 2 l wody, dodajemy przyprawy, pokrojone grzyby suszone (razem z wodą) lub świeże i gotujemy do miękkości grzybów około 30 minut.
Jeżeli lubimy śmietanę dodajemy ją (przed dodaniem jej do zupy trzeba ją „zahartować” czyli wymieszać w kubeczku z gorącą zupą).
Na koniec oczywiście doprawiamy jeszcze zupę do smaku.
Podajemy z ugotowanymi oddzielnie łazankami i (ewentualnie) posypaną sowicie natką pietruszki.

 

Życzymy smacznego i Wesołych Świąt!

Photo by Adam Bondarowicz