Piknik Razem Smaczniej – sezon prawie rozpoczęty

I znów planeta zatoczyła krąg, co oznacza po prostu, że sezon piknikowy czas zacząć!

Czy jutro nam się uda? Wierzę w to głęboko. Niezależnie od pesymistycznej prognozy na jutro szykujemy się do :

  • posiłków i radosnych pląsów na świeżym…
  • doborowego towarzystwa w świetle  słońca (lub pod chmurką)
  • rozmów o ważnych i nieważnych sprawach
  • zamyśleń nad …
  • sportowych wrażeń
  • dzielenia się najlepszym
Czekamy na Was na Polach Mokotowskich (jeżeli tylko warunki pogodowe dopiszą, a dopiszą przynajmniej w stopniu wystarczającym), za „Lolkiem” (idąc od ulicy Żwirki i Wigury) na polanie przed górką. Przynoście ze sobą koce, piłki, gry zespołowe, zwierzęta, przyjaciół, kawę, wodę i oczywiście smakołyki. Liczymy na waszą inwencję a i my szykujemy smaczne (i zdrowe) niespodzianki.
Razem Smaczniej

 

 

Photo by Lidka

Zupa z zielonego grochu z kiełkami

  • 400 dkg grochu zielonego(suchy)
  • około 400 dkg tartej włoszczyzny
  • 2-3 łyżki oliwy z oliwek
  • 2 cebule
  • 2-3 ząbki czosnku
  • przyprawy: pieprz, kminek, ziele angielskie, liście laurowe, przyprawa warzywna ekologiczna
  • 2 łyżki sosu sojowego
  • kiełki grochu lub fasoli
  • natka pietruszki
Groch trzeba namoczyć na noc. Rano, wodę po namoczeniu odlewamy. Do dużego garnka do gotowania zupy wlewamy oliwę z oliwek i podsmażamy na niej posiekaną w kostkę cebulę i drobno posiekany czosnek. Po chwili podlewamy dwiema łyżkami sosu sojowego. Następnie wlewamy około 2 l wody, dodajemy przyprawy i nanoczony groch. Całość gotujemy przez około 20-30 min. Na końcu, po tym czasie dodajemy włoszczyznę i dalej gotujemy do miękości warzyw.
Zupę podajemy z natką pietruszki i kiełkami.
Tym bardziej głodnym można dorzucić grzanki z ciemnego pieczywa.
Doskonała również na drugi dzień.
Smacznego.
Zapraszamy do lektury spotkania przy stole: Czy nie wie Pan gdzie można kupić kaszę?

Photo by Iza

 


Rzymska, miętowa z sosem cesarskim i serem gruyere

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Było się na bazarze po zioła (najbardziej imponująco wyglądała mięta) to się kupiło też trochę warzyw.  Bez histerii bo nowalijek się boję ale rzymska kusiła więc się skusiłam. Były też całkiem zgrabne pomidorki, tzn. każdy inny a nie jak z formy. I niedrogo było…

Efekt – lekki wiosenny lunch, w sam raz na plan bikini… No może tylko sos cesarski był lekkomyślnością. Ale do lata jeszcze trochę czasu.

Się robiło następująco:

  • sałata rzymska
  • avocado
  • 2 pomidory
  • szalotka
  • niewielki kawałek sera gruyere
  • garść świeżej mięty

Można skorzystać z gotowego majonezu i połączyć go z anchois, czosnkiem, sokiem z cytryny ale można też zrobić całość samemu…

Sos:

  • 2 żółtka
  • około 1 szklanki oleju (tyle ile sie wkręci do żółtek aby powstał majonez)
  • łyżka musztardy dijońskiej
  • 2 ząbki czosnku
  • 3 fileciki anchois
  • sok z 1/2 cytryny
  • sól, pieprz

Żółtka ucieramy z olejem aż sos stanie się majonezowy. Do sosu dodajemy musztardę, zmiażdżony czosnek, bardzo brobno posiekane anchois, sok z cytryny i przyprawy do smaku.

Sałatę kroimy lub rwiemy na niewielkie kawałki. Pomidora i szalotkę kroimy w piórka. Avocado obieramy i kroimy w kostkę. Sałatę posypujemy kolejno: avocado, pomidorami, szalotką. Następnie polewamy sosem i posypujemy obficie drobno posiekaną miętą.

Teraz posypujemy startym serem gruyere.

Podajemy z grzankami z ciemnego pieczywa posmarowanymi masłem i usmażonymi na patelni do zrumienienia.

Smacznego!

Photo by Iza

 

Sos pieczarkowy

  • ok 40 dag pieczarek
  • 1-2 cebule
  • 2 łyżki łyżka masła
  •  1szklanka słodkiej śmietany
  • szklanka wody
  • pieprz,sól
Posiekaną cebulę smażymy na masełku do zeszklenia. Następnie dodajemy umyte i posiekane pieczarki i całość jeszcze chwilę smażymy. Kiedy pieczarki lekko sie podsmażą, wlewamy szklankę wody i dusimy do miękkości. Doprawiamy solą i pieprzem. Na sam koniec dodajemy śmietanę i wszystko razem jeszcze tylko zagotowujemi i gotowe.
My ostatnio ten sos podałyśmy z plackami z kaszy gryczanej. Smakowało wybornie.
Zapraszamy do lektury spotkania przy stole: Czy nie wie Pan gdzie można kupić kaszę?

Photo by Iza

Placki z kaszy gryczanej

Przepis na około 14 placków
  • 1 szklanka kaszy gryczanej
  • 2 łyżki tartego parmezanu
  • 1 jajko
  • 1 pęczek natki pietruszki
  • 2 łyżki maki orkiszowej lub razowej
  • sól
  • pieprz
Kaszę gryczana gotujemy na sypko, tzn. wrzucamy ją na lekko posolony wrzątek (na każdą szklankę kaszy przypada 2 szklanki wody). Gotujemy pod przykryciem w garnku o grubym dnie. Najlepiej na małym ogniu  do momentu, aż kasza wchłonie wodę.

Można do niej dorzucić np. liść laurowy, nada to kaszy lekkiego posmaku i aromatu. Kiedy kasza ostygnie, dodajemy jajko, mąkę, ser oraz posiekaną natkę. Plus oczywiście przyprawy.
Powstałą masę z kaszy wykładamy łyżką  na rozgrzaną patelnie teflonową (można dodać nieco oleju) i smażymy po około 3 min z każdej strony.
Placuszki można podawać jako samodzielne danie np. z wędzonym łososiem i jogurtem naturalnym lub jako dodatek do dań mięsnych lub warzywnych. My nasze podałyśmy z sosem pieczarkowym, były przesmaczne!!!
Zapraszamy do lektury spotkania przy stole: Czy nie wie Pan gdzie można kupić kaszę?

Photo by Iza

Pasztet wegetariański z cieciorki z oliwkami

My, „niemięsni”, też możemy jeść pasztet. Możemy, więc jemy. Jest dobry, więc jemy go dużo. Wegetarianie lubią pasztet. Pasztety wegetarianie robią z różnych rzeczy. Nie robią ich jednak z mięsa. Ten zrobiono z cieciorki. Ale nie tylko…
Do przygotowania pasztetu potrzeba:
  • około 1,5 szklanki suchej ciecierzycy
  • cebulę
  • pietruszkę
  • 2 małe marchewki
  • 3 ząbki czosnku
  • kawałek imbiru
  • 2 łyżki suszonych grzybów
  • 3 łyżki musztardy dijon
  • 2 łyżeczki suszonej włoszczyzny
  • 4 łyżki zielonych oliwek
  • łyżeczka mielonej papryki
  • 1,5 łyżeczki majeranku
  • łyżeczka pieprzu
  • szczypta gałki muszkatołowej
  • 4 łyżki bułki tartej
  • 2 łyżki siemienia lnianego
  • 2 łyżki sosu sojowego
  • olej
  • sól i czarny pieprz
A robi się go tak:
Cieciorkę moczymy przez cała noc w zimnej wodzie. Rano wodę odlewamy i gotujemy w nowej, lekko posolonej wodzie naszą cieciorkę do miękkości.
Cebulkę, czosnek kroimy drobno i podsmażamy na łyżce oleju do zrumienienia.Teraz dodajemy starte na grubej tarce pozostałe warzywa i podsmażamy.
Ugotowaną cieciorę mieszamy z warzywami, dodajemy bułkę tartą, zmielone suszone grzyby, musztardę i przyprawy. Miksujemy wszystko ale nie zupełnie gładko. Dość gładko ale nie przejmujemy się zbytnio kawałkami warzyw. Po spróbowaniu, ewentualnie jeszcze dodatkowo przyprawiamy. Kiedy już masa jest właściwie wymieszana dodajemy pokrojone na cztery oliwki i jeszcze raz mieszamy. Jeśli masa będzie za sucha dolewamy olej aż stanie się gładka.
W formie do keksów (wyłożonej papierem do pieczenia) umieszczamy pasztet, posypujemy siemieniem i pieczemy go w temperaturze około 180 stopni (z termoobiegiem) przez około 20 minut.
Podajemy gdy lekko przestygnie….
Nam wielkanocnie się udał zatem życzymy…
Smacznego!
Photo by Iza