Ekspresowa letnia sałatka z arbuzem

Cudowna, ekspresowa, orzeźwiająca sałatka dla jednej, cieszącej się chwila samotności osoby. Do gazetki, do książeczki, do miseczki…

  • pół opakowania mieszanki sałat
  • kawałek schłodzonego arbuza pozbawionego pestek
  • około 80 g sera bundz
  • pestki słonecznika
  • olej lniany
  • olej z dyni
  • ocet balsamiczny

Sałatę, umytą i wysuszoną, umieszczamy w niewielkiej misce. Pozbawionego pestek arbuza kroimy w sporą kostkę i dodajemy do sałaty. Bundz natomiast kroimy w niewielką kostkę i dodajemy do sałaty i arbuza. Pestki słonecznika prażymy na suchej patelni na złoto-brązowo. Dodajemy do pozostałych składników. Teraz całość polewamy kolejno: olejem lnianym, olejem z dyni i na końcu (last but not least) octem balsamicznym.

Przed podaniem nie mieszamy bo pomiesza sobie radośnie jedzący…

Smacznego bo będzie!

Photo by Iza

 

Sok malinowy


Oczywiście sok malinowy można zrobić na kilka lub nawet kilkadziesiąt sposobów. Tym razem zrobiłam je tak:

Miałam:

  • około kilograma malin (z dwóch niespiesznych zbiorów)
  • około pół kilograma cukru
  • słoik
  • garnek o grubym dnie
  • gęste sitko

Maliny przemyłam ciepłą wodą, delikatnie i ostrożnie bo leśne maliny są bardzo delikatne. Już zbierając je uwżałam aby żaden robaczek czy element lasu inny od malin nie znalazł się w kance. Po przemyciu owoców umieściłam je w garnku o grubym dnie z około 250 g cukru. Gotowałam miksturę, często mieszając, przez około godzinę. Potem odcedziłam je (robiłam to długo i doklądnie) oddzielając sok od reszty. Z resztą zrobiłam NALEŚNIKI  malinowe ze śmietaną, pycha…

Odlany sok zagotowałam raz jeszcze dodając około 200 g cukru (ulepek, ale w końcu to sok). Trwało to około pół h. Przelałam do słoiczka a ten, zakręciwszy, postawiłam do góry dnem. Tak aby denko zrobiło się wklęsłe. Stał tak cała noc.

Chyba się udało uczelnić słoik….

Teraz czekamy na zimę, ale bardzo cierpliwie. Vivat lato!

Photo by Iza

 

 

 

 

Cymes

Przepis na 5-7 porcji

  • 1 kg oskrobanej marchewki
  • 1 łyżeczka soli
  • 1 łyżeczka cukru
  • 1 łyżeczka miodu
  • 1-2 łyżki masła
  • szczypta mielonego cynamonu
  • 1 łyżka soku pomarańczowego

Marchewkę kroimy w plasterki. Wkładamy do garnka wraz z solą, cukrem, miodem. Dodajemy masło, posypujemy cynamonem i chwilę smażymy, następnie wlewamy sok pomarańczowy.
Całość podlewamy niewielką ilością wodą i gotujemy na małym ogniu do miękkości.

Nasz konkurs na najsmaczniejszy Cymes podczas Pikniku Asznkenezyjskiego na Muranowie zwyciężyła drużyna w składzie Magdalena Wójcik i Oliwia Chyziak. Dziewczyny do tego podstawowego przepisy dołożyły 1 jabłko i 1 pomarańczę pokrojone w kostkę razem z marchewką oraz w połowie gotowania dodały po trochu siekanych migdałów, orzechów włoskich oraz laskowych.
Brawo dziewczyny.
Smacznego.