• 1 kg mąki pszennej
  • 1/2 kg mąki żytniej
  • 1 szklanka pestek słonecznika
  • 1 szklanka siemienia lnianego
  • 1 szklanka otrębów
  • 1 szklanka płatków owsianych
  • 1 łyżka soli
  • 3 łyżki cukru
  • zakwas + 7 szklanek ciepłej wody

Suche produkty wsypujemy do dużego naczynia, dodajemy wodę, zakwas i dokładnie mieszany. Tak przygotowane ciasto musi stać godzinę w ciepłym miejscu. Po godzinie odkładamy 3/4 szklanki zakwasu (będzie nam służył do przygotowania następnego chleba) i wkładamy chleb do blaszek wysmarowanych dość obficie olejem. Ciasto w blaszkach musi stać od 7 do 12 godzin w temperaturze pokojowej.
Chleb pieczemy 1 i 1/2 godziny w temperaturze 180 stopni.
Chleb jest niezwykle prosty i nieopisanie smaczny.
Osobom lubiącym zmieniać smaki i eksperymentować polecamy próbować bawić się ze składnikami (np. peski zamienić na orzechy lub suszone owoce). Ale najlepiej wtedy, gdy już dobrze zaznajomią się podstawową wersją. Dziękujemy Mamie Hani za pierwszy zakwas, służy nam już około dwóch lat.

Zapraszamy do lektury spotkania przy stole: Jajeczny decoupage!, Uczta z Marleyem, Kiermasz świąteczny czyli magia miejsc.


Photo by Milo i magazynwrazen.pl