• 600 ml śmietany kremówki
  • 8 żółtek
  • 1 laska wanilii
  • 3 łyżki cukru
  • ok. 6 łyżek cukru trzcinowego

Śmietanę z laską wanilii doprowadzamy w rondlu prawie do wrzenia. Żółtka (użyłyśmy jajek z pięknym  numerem „0″ ) z cukrem ubijamy w misce na puszystą masę i nadal ubijając dolewamy do nich śmietanę z wanilią. Do czystego rondla przelewamy zawartość miski i gotujemy na wolnym lub średnim ogniu , aż krem zgęstnieje (ok 10 minut). Należy bardzo uważać aby krem się nie zwarzył, w takim wypadku należy szybko schłodzić rondel wstawiając go do zimnej wody.
Gdy masa będzie odpowiednio gęsta, wyjmujemy laskę wanilii i przelewamy krem do kilku małych dobrze schłodzonych naczyń do zapiekania (może być też jedno większe, ale my uważamy, że nie ma to jak creme brulee podawane w maleńkich naczyniach) . Krem pozostawiamy do ostygnięcia, a następnie chłodzimy w lodówce. Tuż przed podaniem posypujemy go brązowym cukrem i przypalamy palnikiem, lub wstawiamy pod dobrze nagrzaną górną grzałkę piekarnika do momentu stopienia się cukru. Smak jest niebiański. Sprawdziłyśmy!

Zainspirował nas przepis Nigelli Lawson z książki „Nigela Gryzie” (wydawnictwo FILO). Lubimy to!

Zapraszamy do lektury spotkania przy stole: Ciesz się każdym kęsem

Foto by Milo