• porcja makaronu ryżowego
  • 4 soczyste pomidory albo puszka pomidorów
  • 2 łyżki serka naturalnego homogenizowanego
  • 1 łyżka pokrojonego korzenia imbiru
  • 2 ząbki czosnku
  • 1 szalotka lub 1/2 średniej cebuli
  • sól, świeży pieprz, mielone chili do smaku
  • rukola lub natka do ozdoby

Makaron ryżowy gotujemy (zalewamy wrzątkiem) zgodnie z przepisem na opakowaniu. W tak zwanym „międzyczasie” na łyżce oleju ryżowego (lub innego tłuszczu dobrego do smażenia) podsmażamy pokrojony imbir i czosnek. Po chwili dodajemy pokrojoną szalotkę. Gdy wszystkie składniki się delikatnie zarumienią przychodzi czas na pomidory. Wrzucamy je na patelnię i mieszamy z pozostałymi produktami.  Chwilę dusimy a gdy składniki się połączą, zmniejszamy temperaturę do minimum i wzbogacamy całość o 2 łyżki serka homogenizowanego (ja użyłam „Bielucha”). Dodajemy przyprawy. Mieszamy już tylko około minuty. Makaron podajemy z czymś zielonym, rukolą albo na przykład nieśmiertelną natką pietruszki. Smacznego!

Danie jest niezwykle łatwe i szybko się je przygotowuje, świetnie sprawdza się w sytuacji „posiłku z… samym sobą”. Nadaje się również doskonale do „edukacji” kubków smakowych. Smak ma czarodziejski, połączenie tradycyjnego pomidorowego sosu z nutą orientu. Nawet dzieciaki dają się „oszukać” gdyż wszystkie warzywa uroczo rozpływają się w aksamitnym sosie. A wiadomo, że różnie to bywa z dzieciakami i warzywami…

Photo by Iza