• 75 g masła
  • 250 g mąki my dałyśmy orkiszową
  • 25 g migdałów
  • 1 czubata łyżeczka sody oczyszczonej
  • 75 g cukru (my dałyśmy nieco mniej)
  • otarta skórka z 1 pomarańczy
  • 100 ml świeżo wyciśniętego soku pomarańczowego
  • 100 ml mleka 3,2 %
  • 1 jajko

Masło rozpuszczamy i odstawiamy do ostudzenia. W dużej misce mieszamy mąkę, migdały, sodę, cukier i skórkę z pomarańczy.
Do drugiej miski wlewamy mleko i sok, wbijamy do tego jajko, dodajemy ostudzone masło i mieszamy.
Teraz wlewamy płynne składniki do sypkich i wymieszaj ciasto za pomoca widelca.
Masa może być trochę grudkowata, ale taka właśnie ma być. Składniki mają być zaledwie wymieszane.
Cały sekret ciasta na muffiny, to właśnie jego „niedopracowanie”.
Ciasto nakładamy do foremek wysmarowanych masłem lub wyłożonych „papilotami” i pieczemy 20 minut w piekarniku nagrzanym do 200 C.
Te mufiny nie są zbyt słodkie. Jeśli więc chcecie podać je na deser możecie wsypać więcej cukru albo dodać startą czekoladę.
Najlepsze w tych muffinach jest to, że ich zrobienie zajmuje jakieś 15 minut :) Smacznego

Zapraszamy do lektury spotkań przy stole: Strawberry Fields ForeverO co chodzi z muffinami…

Przepis pochodzi z  książki Nigelli Lawson „Nigella Gryzie”. Delikatnie go przystosowałyśmy… 

Photo by Borys