Spać dziś nie mogłam przez tę ustawę. Nie rozumiem jak można w tak istotnej sprawie zachowywać tak konsekwentne milczenie. Przecież jestem tym co jem. Przecież to jak żyję, co w siebie wrzucam bezpośrednio wpływa nie tylko na moje samopoczucie, zdrowie i wygląd ale także (co w tym wypadku niebagatelne) na stan zdrowia moich dzieci, ich dzieci, ich dzieci, ich dzieci… Dlaczego nie ma właściwie oficjalnej, publicznej debaty na ten temat? Człowiekowi brak pokory i wstrzemięźliwości. Wydaje nam się, że jesteśmy centrum dowodzenia wszechświatem. Wystarczy trochę „kosmicznej” perspektywy (Tomku, dziękuję za „Krótką historię prawie wszystkiego”) i wszystko nabiera bardziej realnych proporcji. Nie nam o wszystkim decydować!

Zachęcamy Was do zgłębienia tematyki GMO, my też to robimy. Zyskajmy świadomość, która pomoże nam, być może, zaangażować się w sprawy ważne dla nas wszystkich. Obojętność już nie wystarcza.

„ Genetycznie  zModyfikowany Organizm (organizm transgeniczny)

Na stronie Ministerstwa Środowiska można przeczytać: „…Organizm genetycznie zmodyfikowany to organizm inny niż organizm człowieka, w którym materiał genetyczny został zmieniony w sposób nie zachodzący w warunkach naturalnych…”
źródło: http://gmo.ekoportal.pl/

Może dotyczyć nasion, pasz, półproduktów spożywszych, gotowych artykułów wykonanych przy użyciu zmodyfikowanych składników, oraz organizmów żywych. Nigdy w przyrodzie takie organizmy nie powstają w sposób naturalny np.: pomidor z genem ryby, ziemniak z genem meduzy, karp i ryż z genami człowieka, sałata z genem szczura, soja i kukurydza z genami bakterii. Pyłki nie znają granic co prowadzi do krzyżowania roślin zmodyfikowanych z rodzimymi. Prowadzi to do zmian nieodwracalnych. Wiele produktów zmodyfikowanych nie ma wystarczającej dokumentacji dobrego i trwałego wpływu na stan zdrowia człowieka. Co gorsza, ilość przykładów wskazujących odwrotnie rośnie. Konsekwencje mogą być niewyobrażalne. Nieodwracalne zmiany w środowisku naturalnym (początkowo odporne na wirusy i szkodniki rośliny, prowodują z czasem powstanie jeszcze agresywniejszych wirusów i szkodników, wypierających rdzenne odmiany, oraz te znane ludzkiemu organizmowi; poprzez zapylanie krzyżowe roślin tradycyjnych ze zmodyfikowanymi dochodzi do tworzenia kolejnych obcych gatunków). Niedowracalane zmiany w nas (organizm człowieka nie zna nowo stworzonych substancji i toksyn, co może prowadzić do nowych “chorób cywilizacyjnych”)…”

Wierzę, że coś możemy zrobić. Boję się zmian, które mogą być nieodwracalne i zniszczyć dobra, które wciąż przecież są dostępne. Chcemy się nimi cieszyć. Zachęcam do czytania na stronach:

http://alert-box.org/

http://www.icppc.pl/

Podpisz petycję w sprawie GMO:

http://alert-box.org/petycja/

Photo by Iza