• 2 kulki mozzarelli po 150 dkg
  • 4 dojrzałe pomidory różnej wielkości, kształtu i koloru
  • 1 dymka (biała część) pokrojona na cieniutkie plasterki
  • 1 łyżka octu ziołowego (dobrej jakości)
  • 3 łyżki oliwy z oliwek z pierwszego tłoczenia
  • sól i świeżo zmielony czarny pieprz
  • garści świeżej bazylii

Pomidory kroimy w poprzek w dośc grube plastry. Na półmisku robimy „uporządkowany bałagan” z pomidorów, dymki oraz z mozzareli (my naszą porwałyśmy).
Całość tuż przed podaniem zalewamy sosem zrobiomym z octu, oliwy i przypraw i posypujemy porwanymi liśćmi bazylii.

Sałatka nigdy nie zawodzi, jak to Caprese, a tu mamy dodatkowe zaskoczenie w postaci dymki i octu przez co sałatka nabiera troszkę bardziej wyrazistego i o ostrzejszego smaku. Poza tym nieregularność jej kształtów cieszy oko… Smacznego!

Zapraszamy do lektury spotkania przy stole: Kolacja na cześć Marty i Jamie’go Oliver’a

Przepis pochodzi z książki Jamie Oliviera „Włoska wyprawa Jamiego”

Photo by Kamil/magazynwrazen.pl