Tort oparty jest o ciasto baza w typie biszkoptowego choć nie jest ono klasycznym biszkoptem. Robi się je niezwykle łatwo i właściwie nie da się go sknocić. Jest wilgotne i stanowi świetną podstawę dla różnych popisowych deserów więc tym bardziej warto się do niego przyzwyczaić i piec kiedy tylko się da. Podaję go w trzech wersjach ilościowych tak aby można było dostosować je do konkretnych ilościowych potrzeb. Tym razem upiekłam je w wersji średniej i zrobiłam wielkość średnią. Oczywiście użyłam dwóch foremek (tym razem komplet silikonowych) w dwóch wielkościach tak aby móc zrobić piętrowy tort urodzinowy. Można też nie dodawać kakao a wtedy ciasto będzie żółte (dużo zależy od jajek) i taka właściwie jest podstawowa wersja. A oto przepis na ciasto bazowe:

ciasto a la biszkopt:

  • 4 jajka/6 jajek/8 jajek
  • 1 szklanka cukru/1,5 szklanki cukru/2 szklanki cukru
  • 1 szklanka mąki/1,5 szklanki mąki/2 szklanki mąki
  • 1 łyżka octu/2 łyżki octu/3 łyżki octu
  • 4 łyżki oleju/6 łyżek oleju/8 łyżek oleju
  • 2 łyżki cukru waniliowego/3 łyżki cukru waniliowego/4 łyżki cukru waniliowego
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia/2 łyżeczki proszku do pieczenia/3 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 2 łyżki kakao/3 łyżki kakao/4 łyżki kakao
poncz:
  • 3/4 szklanki mocnej herbaty
  • 1/4 szklanki soku pomarańczowego
  • pół łyżeczki amaretto
krem W-Z:
  • około 500 g serka homogenizowanego wanilinowego
  • 1 masło (około 250 g)
  • 3 łyżki cukru pudru
polewa czekoladowa:
  • 1/6 kostki masła
  • 3/4 szklanki cukru pudru
  • 1 cukier waniliowy z prawdziwą wanilią
  • 4 łyżki wody
  • 3 łyżki kakao
dekoracja:
  • maliny, lub inne owoce sezonowe (świetne będą mandarynki lub winogrona)
Wszystkie składniki na ciasto mieszamy w maszynie na gładką masę. Do wysmarowanej masłem i posypanej bułką tartą formy (oczywiście nie dotyczy to form silikonowych) wylewamy masę i wstawiamy do nagrzanego do 160 C piekarnika na 50 minut. Warto wykonać trick z wykałaczką, bo różne piekarniki różnie pieką, więc pamiętajmy, że sucha wykałaczka (uprzednio wbita w ciasto i oczywiście z niego wyjęta) oznacza, że ciasto jest już gotowe. Jeśli jest gotowe wyjmujemy je z piekarnika i zostawiamy do wystygnięcia.
W tym czasie przygotowujemy poncz do nasączenia. Zaparzamy herbatę i mieszamy ją z sokiem i amaretto. Ciasto kroimy na pół (jeśli robimy piętrowe i mamy dwa ciasta, mniejsze i większe, oba przekrajamy). Rozkładamy wszystkie, wyrównane wcześniej, placki i polewamy suto ponczem uważając jednak, żeby nie przelać i żeby nam ciasto nie ciekło.
Teraz zabieramy się za masę. Niezbyt miękkie masło miksujemy z serkiem i cukrem i rozkładamy między wszystkimi warstwami łącznie z wierzchem górnej warstwy. Pamiętajmy, że łatwiej się rozkłada masę lekko schłodzoną. Ciasto sklejamy masą W-Z i formujemy w wybrany kształt i wkładamy na chwilę do lodówki. Teraz przygotujemy polewę.
W garnuszku umieszczonym na kuchence mieszamy wszystkie składniki polewy i gotujemy aż do całkowitego rozpuszczenia cukru. Cały czas mieszamy. Gdy już będzie gotowa, zdejmujemy ją z ognia, pozwalamy jej nieco przestygnąć co jakiś czas mieszając. Gdy polewa przestygnie ale nadal będzie płynna polewamy nią ciasto z ułańską fantazją, tak aby powstały wzorki czarno białe na jego powierzchni. teraz czas na maliny, które wrzucamy natychmiast umieszczamy na wilgotnej jeszcze polewie. Tort ląduje w lodówce i będzie gotowy za około 2 godziny. I do tego przepyszny. Życzymy smacznego!
Zapraszamy do lektury spotkania przy stole: Trzy cztery.
Photo by Kamil/magazynwrazen.pl