Przepis na tę sałatkę dostałyśmy od Dominiki z Fresh Box (freshbox.pl), z którą miałyśmy już przyjemność gotować (wielką przyjemność). Okazało się, że sałatkę, która podobno ma libańskie korzenie, podaje się w bardzo podobnej wersji w wielu polskich domach właśnie na wigilię. Naszym zdaniem to doskonały pomysł na jedno z dwunastu wigilijnych dań. Sowita dawka białka na ten jarski wieczór. W niezwykle ciekawej, smakowej odsłonie.

Potrzebujemy:

  • około 250 g suchej fasoli (najlepiej młodej)
  • 1 duża cytryna
  •  5 łyżek oliwy z oliwek (extra vergine)
  • 1 mała cebulka
  • 2 ząbki czosnku
  • sól morska
  • pęczek natki pietruszki

Fasolkę najpierw musimy namoczyć (jak młoda, godzinka moczenia starczy , przy starej  czeka nas moczenie fasolki przez noc). Po moczeniu musimy ugotować fasolę do miękkości. Z cytryny uzyskujemy sok, wyciskając ręczni lub używając wyciskarki do soku. Natkę kroimy bardzo drobno. Podobnie cebulkę i czosnek. W kubeczku mieszamy oliwę z oliwek z sokiem z cytryny, czosnkiem, pieprzem i solą. Dodajemy do ugotowanej fasoli wraz z cebulą i natką. Dokładnie mieszamy. Sałatka najlepsza jest na zimno po tym jak spędzi choć godzinę w lodówce.

Smacznego i Wesołych Świąt!

Photo by Adam Bondarowicz