Przepis na to ciasto jest sprawdzony i pewny. Często modyfikujemy obłożenie tarty i za każdym razem udaje nam się odświeżyć coś, co już dobrze znamy i lubimy. Tym razem mamy coś dla będących w pośpiechu. Nie sposób sknocić tę wersję a czas przeznaczony na jej przygotowanie mija jak z bicza strzelił. A robi się je tak:

Ciasto kruche:

  • 250 g mąki
  • 1 łyżka cukru
  • 115 gramów masła
  • 50 ml zimnej wody
  • szczypta soli
Wypełnienie tarty:
  • 6 dużych,kwaśnych jabłek
  • 150 g orzechów włoskich
  • 150 gramów herbatników
  • cynamon
  • 3 goździki
  • cukier z prawdziwą wanilią
Z podanych składników zagniatamy ciasto (nie za długo, bo kruche nie lubi być długo zagniatane). Ciasto wałkujemy na płaski placek, pamiętajmy, żeby podsypać mąką aby się nie przyklejało do stolnicy (lub stołu). Ceramiczne tortownice (my tym razem zrobiłyśmy je w formie małych, przesłodkich tart ale może być również jedna duża) smarujemy masłem i wysypujemy bułeczką tartą. Małe placki delikatnie umieszczamy w formach ceramicznych. Przylepiamy je dokładnie i odcinamy to co nam pozostanie (możemy z tego upiec ozdoby do tarty w wybranych kształtach). Wkładamy „tartunie” na pół godziny do lodówki. W tym czasie przygotowujemy farsz. Jabłka mielimy drobno w robocie lub ścieramy na średniej tarce. Orzechy, goździki i ciasteczka również mielimy i łączymy z jabłkami. Dodajemy cynamon (około 1, 2 łyżek) i opakowanie cukru z prawdziwą wanilią. Całość mieszamy i umieszczamy w schłodzonych ceramicznych naczynkach wypełnionych ciastem. Do nagrzanego do 180 stopni piekarnika wstawiamy ciasto i pieczemy je około 35 minut. Gdy tarta jest już gotowa należy pozwolić jej chwilkę wystygnąć a następnie cieszyć się jej oryginalnym smakiem!
Smacznego!
Photo by Iza