• trzy dojrzałe, lub nawet przejrzałe banany
  • 125 ml oleju roślinnego
  • 2 jajka
  • 100 g brązowego cukru (jasnego)
  • 225 g mąki
  • 3 łyżki „prawdziwego” kakao
  • 1 łyżeczka sody
  • opcjonalnie kawałki białej lub ciemnej czekolady
Przygotowanie to „muffinowy” standard. W jednej misce mieszamy suche składniki (mąkę, cukier,kakao i sodę). Do drugiej rozbijamy jajka i ubijamy je delikatnie. Rozgniatamy banany (możemy je zmiksować) i dodajemy do jajek wraz z olejem.. Całość mieszamy. Wlewamy „mokrą” zawartość jednej miski do miski z suchymi produktami i mieszamy dość pobieżnie. Tak aby nie było jednak nigdzie suchej mąki. Teraz możemy dorzucić wcale niemałe kawałki czekolady i delikatnie wymieszać. Ciastem wypełniamy papilotki do muffinów włożone do specjalnej blaszki z okrągłymi otworami lub do małych foremek do babeczek. Ważne żeby ciasto sięgało prawie do samego końca papilotki, dzięku czemu urośnie nam śliczny muffinkowy grzybek . Muffiny pieczemy około 20 minut w temperaturze 200 C. I już. Przepyszna propozycja nie tylko na śniadanie. Smacznego!
Zapraszamy do lektury spotkania przy stole: O co chodzi z muffinami…
Photo by Iza
Przepis pochodzi z książki „Nigella Ekspresowo”