• 115g/1 szklanka dowolnej mąki (my i Sophie użyłyśmy ekologicznej orkiszowej)
  • 50g/1 szklanki płatków owsianych
  • 100g masła (plus 1 łyżka do owoców)
  • 50g/1 szklanki cukru trzcinowego (plus 2 łyżki do posypania owoców)
  • 225g jeżyn lub po prostu jakichś owoców leśnych (świeżych albo mrożonych)
  • 225g jabłek bez gniazd nasiennych, pokrojonych

Piekarnik pozgrzewamy do 200 C/180 C z termoobiegiem.

Kiedy piekarnik się grzeje my przgotowujemy kruszonkę. Mieszamy mąkę z płatakmi owsianymi i  miękkim masłem (pulsacyjnie) w blenderze albo zagniatamy je w misce palcami. Mieszanina ma mieć postaś grubych okruchów. Kiedy kruszonka uzyska pożądaną konsystencję, dodajemy do niej cukier i ponownie mieszamy. Do naczynia żaroodpornego wsypujemy jeżyny i jabłka (my użyłyśmy również malin i jagód), rozrzucamy na nich kawałki pozostałego masła i posypujemy cukrem. Owoce przykrywamy kruszonką i zapiekamy przez około 30 minut, aż  będę gorące, a kruszonka nabierze intensywnie złocisto-rumianego koloru.

Sophie twierdzi że każdy powinien wiedzieś, jak się robi owoce pod kruszonką i my też jesteśmy tego zdania gdyż jest to deser na każdą porę roku. Zawsze można na nim polegać, bo bardzo trudno sprawić, żeby się nie udał.
Można zapiekać dowolne mieszanki owocowe, zgodnie z porą roku czy upodobaniami. Możemy wykorzystać owoce świeże albo mrożone na przykład: maliny, rabarbar, czereśnie, borówki amerykańskie, jagody, gruszki, morele a nawet suszone śliwki wcześniej namoczone.

Deser jest wyśmiemity. Można podać go z lodami waniliowymi lub greckim jogurtem lub czym sobie tam jeszcze wymyślicie….

Smacznego!

Przepis pochodzi z książki Sophie Dahl „Apetyczna Panna Dahl”

Zapraszamy do lektury spotkania przy stole: Sophie Dahl i niedzielny obiad .

Photo by Iza