• 170 g (1 szklanka) kaszy gryczanej
  • 150 g leśnych grzybów
  • 2 łyżki masła
  • 2 łyżki oliwy
  • 4 szalotki, drobno posiekane
  • 1 ząbek czosnku, obrany i przeciśnięty przez praskę
  • 2 łyżki białego wina
  • 4 łyżki serka mascarpone
  • przyprawy: sól i świeży pieprz

Kaszę gotujemy około 40 min w osolonym wrzątku, odsączamy i odstawiamy na bok. Grzyby myjemy i te większe sztuki kroimy, a małe zostawiamy w całości.
W garnku do risotto lub na dużej patelni rozgrzewamy oliwę z masłem i szklimy szalotkę z czosnkiem przez około 4 minuty. Nastepnie dodajemy pokrojone grzyby, 1 łyżkę wina, przyprawy i całość dusimy pod przykryciem przez następne 4 minuty. Przekładamy wszystko do podgrzanego naczynia zostawiając powstały sos.
Do naczynia w którym smażyliśmy grzyby z szalotką przekładamy ugotowaną wcześniej kaszę, powstały sos, serek mascarpone oraz wino, i gotujemy wszystko przez 3 minuty mieszając delikatnie.
Sophie proponuje okrasić kaszę grzybami i tak podawać, my natomiast podzieliłyśmy usmażone grzyby na pół i jedną część wymieszałyśmy z kaszą a pozostała była do okrasy.

Smakowało bosko… choć też myślałyśmy o nazwie. Risotto to ryż i to na dodatek specjalny a nie kasza, ale wyszło kremowe i jak spróbowałyśmy, to nazwa nie była istotna.

Smacznego!!!!

Przepis pochodzi z książki Sophie Dahl „Apetyczna Panna Dahl”

Zapraszamy do lektury spotkania przy stole: Sophie Dahl i niedzielny obiad.

Photo by Iza