• około 250 g hiszpańskich czarnych oliwek
  • 5 łyżek oliwy z oliwek (najlepiej hiszpańskiej)
  • około 20 g anchois
  • 2 ząbki czosnku
  • 6 łyżek soku z cytryny
  • 3 łyżki natki pietruszki
  • sól
  • ewentualnie jedna, mała ostra papryka
Oliwki pozbawione pestek misksujemy lub kroimy bardzo drobno, dodajemy posiekany czosnek i natkę, lekko rozdrobnione anchois i przyprawy. Następnie dolewamy oliwę i sok wyciśnięty z cytryny. Teraz miksujemy wszystko razem. Można oczywiście na miazgę ale my lubimy kiedy tapenada ma delikatne grudki. Podajemy ją ze świeżym pieczywem lub grzankami (szczególnie grzanki polecamy gorąco). Tapenada najlepiej smakuje po kilku godzinach „przegryzania się ” w lodówce.
Życzymy smacznego!
Zapraszamy do lektury spotkania przy stole: Zapach słońca Andaluzji.
Photo by Iza