• około 120 dag mieszanych mrożonych owoców morza
  • 25 dag ryżu (długoziarnisty albo specjalny do paelli)
  • 1-2 cebule
  • 3 ząbki czosnku
  • 4 łyżki oliwy
  • 2 szklanki bulionu warzywnego
  • 2 czerwone papryki
  • 15 dag mrożonego groszku
  • łyżka masła Lupark
  • nitka szafranu
  • 1 pęczek natki pietruszki
  • 2- 3 cytryny
  • przyprawy: sól, pieprz, kurkuma

Cudowny „jednogarnkowiec” z tej paelli. A robi się ją właściwie bardzo prosto. Owoce morza rozmrażamy i skrapiamy sokiem z jednej cytryny. Cebulę i czosnek obieramy, siekamy i smażymy na oliwie w dużej, głębokiej patelni, w której będzie przygotowywane danie. Następnie wrzucamy opłukany ryż i smażymy go na wraz z cebulką i czosnkiem, aż wchłonie oliwę i lekko zbieleje. Do tak podsmażonego ryżu wlewamy bulion, zagotowujemy całość, a następnie gotujemy jeszcze przez około 30 minut pod przykryciem na małym ogniu.
W czasie kiedy ryż sie gotuje, oczyszczamy i kroimy w kostkę papryki. Po wyznaczonych 30 minutach, dorzucamy do naszej patelni paprykę, mrożony groszek oraz owoce morza i dusimy jeszcze przez około 20 minut.
Masło rozgrzewamy w rondelku i mieszamy z szafranem. Dodajemy do ryżu i dokładnie mieszamy. Całośc przyprawiamy solą, pieprzem, odrobiną kurkumy posypujemy posiekaną natkę i solidnie skrapiamy sokiem z cytryn. Cytryna potrzebna jest jeszcze, oczywiście  pokrojonaw ćwiartki, do dekoracji i do wykorzystania (dla lubiących nieco bardziej kwaskowe paelle). Danie podajemy od razu, posypane suto natką pietruszki, najlepiej w naczyniu, w którym zostało przygotowane (duża, głęboka patelnia, lub wok). Smacznego!

Zapraszamy do lektury spotkania przy stole: Zapach słońca Andaluzji.
Photo by Iza