Ciasto na naleśniki:

  • 250 g mąki pszennej
  • 500 ml mleka z wodą najlepiej w proporcij 50:50
  • 2 jajka
  • szczypta soli
  • opcjonalnie 2-3 łyżki oliwy do ciasta (pamiętajmy jednak, że wg diety dr Michała Mularczyka, nie należy łączyć tłuszczu i skrobi gdy zamierzamy poddać mieszankę wysokim temperaturom)
  • opcjonalnie cukier waniliowy z prawdziwej wanilii (gdy zamierzamy podawać naleśniki na słodko)
Mus:
  • około 500 g serka mascarpone
  • 3 łyżki cukru pudru
  • około 200 g śmietany 36 %
Sos czekoladowo-kawowy:
  • około 30 g masła
  • 3 łyżki naturalnego kakao
  • 2 łyki cukru waniliowego
  • około 130 g drobnego cukru
  • około 4 łyżek świeżo zaparzonego espresso
Do dekoracji:
  • około 250 g słodkich truskawek
  • liście świeżej mięty

Mąkę przesiewamy, dodajemy jajka, mleko, wodę i sól. Składniki dokładnie mieszamy i odstawiamy na około 15 – 20 minut (najlepiej do lodówki). Naleśniki smażymy z dwóch stron na średnio rozgrzanej, suchej patelni ceramicznej z cienkim dnem lub na dobrej teflonowej stworzonej specjalnie do smażenia naleśników (taką mamy, polecamy). W przypadku gdy ciasto nie będzie chciało odchodzić od patelni do ciasta dodajemy 2-3 łyżki oliwy lub też wszystkie kolejne placki smażymy na tłuszczu.

Śmietaną ubijamy z cukrem i robimy z niej klasyczną bitą śmietanę. Następnie powoli, stopniowo dodajemy mascarpone ciągle mieszając.

W rondelku o głębokim dnie rozpuszczamy masło i dodajemy składniki na sos gotując na małym ogniu tak długo aż wszystkie się dokładnie połączą. Pamiętamy o tym aby ciągle mieszać.

Świeżo upieczone naleśniki zawijamy w kształt koperty wypełniając je najpierw masą z mascarpone. Każdy naleśnik układamy pojedyńczo na talerzu i dekorujemy gorącym sosem czekoladowo-kawowym, kawałkami truskawek i liśćmi mięty.

Danie, a właściwie deser gotowe do spożycia zaraz po przygotowaniu. Życzymy smacznego i już zazdrościmy uczty…

Zapraszamy do lektury spotkania przy stole: ” Stęsknione gospodynie domowe

Photo by Iza