Szparagi szybko odchodzą. Już niedługo… Nie pozwólmy im zatem o sobie zapomnieć. Zakasujemy rękawki i przygotowujemy z należytym szacunkiem i radością… Ale wcześniej przypomnijmy sobie naszą szparagową ucztę:

Szparagi ach szparagi

Dziś nowy przepis na makaron, do przygotowania którego potrzebujemy:

  • pęczek białych szparagów
  • opakowanie razowego penne
  • 2 cebule
  • 2 ząbki czosnku
  • kilka liści kolendry
  • kilka listków bazylii cytrynowej
  • 2 łyżki oleju ryżowego
  • 2 łyżki startego parmezanu
Składniki na delikatny sos beszamelowy :
  • 1 łyżka masła
  • 1 łyżka mąki orkiszowej
  • 1 szklanki mleka
  • 1 żółtko
  • sól, świeży pieprz
Szparagi obieramy delikatnie obieraczką prawie na całej długości. Pomijamy końcówki, które odcinamy (zdrewniałą końcówkę-  około 4 cm) i wyrzucamy. Obrane i opłukane szparagi kroimy na około 4 cm kawałki. W garnku gotujemy wodę (lekko ją solimy) i przygotowujemy makaron zgodnie z instrukcją podaną na opakowaniu. Polecamy penne bo najlepiej ukryć w nim szparagi przed wybrednymi dziećmi. Na 8 minut przed końcem gotowania dodajemy łodygi szparagów, następnie, na około 3 minuty przed końcem  główki.
Podczas gotowania makaronu i szparagów na dużej patelni (ewentualnie woku) na 2 łyżkach oleju ryżowego podsmażamy cebulę i czosnek pokrojone dość drobno. Oczywiście na złoto.

W garnku roztapiamy masło, nastepnie dodajemy mąkę i mieszamy do wchłonięcia masła przez mąkę i powstania jednolitej masy. Zestawiamy z ognia i dodajemy mleko cały czas mieszając (najlepiej trzepaczką) aby nie zrobiły sie grudki. Kiedy mieszanina jest jednolita ponownie wstawiamy ją na ogień, przyprawiamy i gotujemy. Kiedy sos stanie się gęsty znów zestawiamy go z ognia.

Na patelnię z czosnkiem i cebulą dodajemy szparagi i makaron oraz kilka łyżek sosu (wg uznania). Posypujemy całość startym parmezanem oraz dekorujemy kolendrą i cytrynową bazylią. Danie jest cudowne …

 

Smacznego!

Photo by Iza