Globalnej wioeski ciąg dalszy. Podobno to jej zmierzch bo paliwo na świecie się kończy… Nie bedę się wglębiać. Ale na pewno nie w kuchni

  • około 20 śliwek węgierek
  • łyżeczka cynamonu
  • 3 łyżki cukru trzcinowego

Okrągłą, dużą formę  do tarty smarujemy masłem i posypujemy bułką tartą. Na tak przygotowaną blaszkę wykładamy śliwki umyte, wysuszone i pozbawione pestek. Ważne jest, aby pokrywały dokładnie całe dno (nie powinno być prześwitów). Owoce posypujemy cynamonem i cukrem trzcinowym. Całość przykrywamy, dośc gęstym ciastem do którego potrzebujemy:

  • 2 pełne szklanki pełnoziarnistej mąki pszennej
  • 3 jajka
  • 3/4 szklanki cukru dark muscovado (cukier trzcinowy)
  • cukier waniliowy z prawdziwą wanilią
  • 3/4 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 250 g rozpuszczonego i ostudzonego masła
  • pół szklanki oleju słonecznikowego
  • 1/2 łyżeczki gałki muszkatołowej
  • 1/2 łyżeczki kurkumy

Podane składniki wystarczy za sobą połączyć mikserem (niezwykle to łatwe). Ciasto będzie dosyć gęste i trzymające się „w sobie”. Ciasto pieczemy w piekarniku nagrzanyn do 160 C przez ok 50 minut. Jest naprawdę smakowite.

Zapraszamy do lektury spotkań przy stole: Ale bazar!

Photo by Iza