Czasem proste rozwiązania są najlepsze. Ten przepis polecamy zabieganym estetom smakoszom życząc im wesołych świąt. Przyznajemy, że zainspirowała nas nieco Nigella Świąteczna swoimi kanapeczkami ale te są nasze, autorskie więc z dumą się dzielimy bo naprawdę były (i zapewne jeszcze nie raz będą) pyszne…

  • bochenek chleba razowego na zakwasie (kupiłyśmy w doskonałej piekarni ale można oczywiście upiec samemu)
  • około 250 g wędzonego łososia w plastrach
  • 10o g jogurtu
  • 3 łyżki chrzanu (najlepiej świeżo startego)
  • około 200 g aksamitnego twarożku koziego
  • 3 łyżki masła
  • granat
  • pęczek szczypiorku

Chleb kroimy na kromki a każdą z kromek smarujemy masłem z jednej strony. Na suchej, teflonowej patelni opiekamy je na rumiano z obu stron (najpierw tę z masłem). Gdy nieco przestygną kroimy kromki na małe kanapeczki. Każdą smarujemy serkiem kozim, umieszczamy następnie na każdej kawałek łososia a potem smarujemy sosem zrobionym z jogurtu i chrzanu). Obrany granat dzielimy na kuleczki i posypujemy nim tartinki. Na koniec dekorujemy pokrojonym drobno szczypiorkiem. Podajemy jeszcze ciepłe ale zimne też są doskonałe, a co najważniejsze pięknie prezentują się na stole.

Smacznego i Wesołych Świąt!

Photo by Iza