Aby było słodko i miło dla serca potrzebujemy miłości a dla podniebienia cukru. Dajmy więc…a cesarzowi co cesarskie. Zróbmy babeczki-serduszka dzieląc się z ukochanymi naszym kunsztem w pieczeniu :)

  • 250 g margaryny
  • 200 g cukru dark muscovado
  • 2 jajka
  • 250 g mąki pszennej
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • cukier waniliowy z prawdziwą wanilią
  • 3 łyżki jogurtu
  • 2 łyżki siekanych orzechów włoskich
  • około 100 ml „prawdziwego” soku z jabłek
  • około 5 łyżek konfitury z żurawiny
Wszystkie składniki, najlepiej jest wcześniej potraktować przez około godzinę temperaturą pokojową. Następnie należy połączyć wszystko (oprócz jogurtu, soku i orzechów) w mikserze, najlepiej pulsacyjnie, na gładką masę. Teraz stopniowo dodajemy jogurt i sok i cały czas mieszamy. Na końcu delikatnie mieszając dajemy orzechy. Gotową, gładką masę rozkładamy w foremkach do muffinek (ja miałam takie w kształcie serc). Na końcu na samym wierzchu umieszczamy po pół łyżeczki konfitury z żurawiny i delikatnie mieszamy razem z ciastem (jedynie na wierzchu). Babeczki pieczemy w piekarniku nagrzanym do 200 stopni przez około 15,20 minut. Powinny być wyrośnięte ale w środku będą bardzo wilgotne ( nie należy się przejmować bo w końcu mamy walentynki). Wyjmujemy je, nieco studzimy i dekorujemy cukrem pudrem (ewentualnie).
Smacznego i dużo miłości!
Photo by Iza