Cudowna, ekspresowa, orzeźwiająca sałatka dla jednej, cieszącej się chwila samotności osoby. Do gazetki, do książeczki, do miseczki…

  • pół opakowania mieszanki sałat
  • kawałek schłodzonego arbuza pozbawionego pestek
  • około 80 g sera bundz
  • pestki słonecznika
  • olej lniany
  • olej z dyni
  • ocet balsamiczny

Sałatę, umytą i wysuszoną, umieszczamy w niewielkiej misce. Pozbawionego pestek arbuza kroimy w sporą kostkę i dodajemy do sałaty. Bundz natomiast kroimy w niewielką kostkę i dodajemy do sałaty i arbuza. Pestki słonecznika prażymy na suchej patelni na złoto-brązowo. Dodajemy do pozostałych składników. Teraz całość polewamy kolejno: olejem lnianym, olejem z dyni i na końcu (last but not least) octem balsamicznym.

Przed podaniem nie mieszamy bo pomiesza sobie radośnie jedzący…

Smacznego bo będzie!

Photo by Iza