Dzwonek jest rzeczywiście ostatni ale pobrzmiewa długo i dźwięcznie. Pominąwszy oczywiste fakty, które sprawiają, że wrzesień i październik nie należą do moich ulubionych miesięcy pragnę skupić się na tych, które sprawiają, że mam wielką jesienną frajdę. Bazary, warzywa, owoce, zioła, zapachy, smaki i możliwości kulinarne są z tym schyłkowym (a zarazem otwierającym nowy etap) miesiącem ściśle związane. Nawet wiosna nie kusi tak mocno i nie zachęca do gotowania. Nowalijki z gruntu (ha!) są podejrzane i dopiero latem zbieram się na odwagę aby je zakupić. Wtedy już nie są nowalijkami tak więc nowalijki nie są mi pisane. Ale za to skarby jesieni już tak…

Nie muszę przypominać wszystkim, że jestem knedlożercą. KNEDLE ze śliwkami zacznę żr… jeść jak tylko zakupię wszystkie podręczniki i nadrobię zaległości bo jednak wymagają trochę więcej czasu na przygotowanie niż te dania, którymi teraz się zajadam, a ktore przygotowuje się ekspresowo. Zdaje się, że moje nowe odkrycie – KNEDLE Z KASZY JAGLANEJ będą te tradycyjne godnie i często zastępować. W pogoni za zdrowiem popełniam czasem kulinarne kurioza ale to całkiem udane połączenie zdrowia i smaku.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Muszę przyznać, że mam to szczęście, że to co uznaję za zdrowe (i zdaje się nie tylko ja) jest dla mnie również smaczne. Wiem, że wielu na myśl o warzywnym LECZO wzdryga się z niechęcią ale dla mnie takie leczo podane z KLOPSAMI Z KASZY GRYCZANEJ to po prostu uczta.

Nie zdarza mi się wrócić z bazarowych zakupów bez naręcza natki bo najzwyczajniej w świecie życia sobie bez niej nie wyobrażam. Podobnie jak bez TABULEH , która ostatnio walczy na mojej liście jesiennych przebojów o pierwszeństwo z DYNIĄ W ZIELONYM. A jeśli już mowa o dyni, CHLEBEK DYNIOWY właśnie się piecze…

Zaraz to wszystko poznika, no może nie tak zaraz ale nie będzie już tak łatwo zrobić KREMU Z POMIDORÓW bo pomidorki nie będą się chciały tak łatwo dać upolować. I znów będę tęsknić za SAŁATĄ Z PIECZONYCH POMIDORÓW i za słońcem i za liśćmi na drzewach i pozostaną nam tylko zimowe zapasy. Więc do dzieła, pędźcie na bazar!

Zapraszamy do korzystania z przepisów kryjących się pod linkami.

Photo by Iza